Dziś mamy niedzielę, 12 lipca 2020 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Zanik blokady wyżowej, powrót cyrkulacji strefowej – o pogodzie w nadchodzącym tygodniu

Opublikowano: 24 listopada 2019

Przed nami ostatni tydzień bieżącego miesiąca, który przyniesie więcej zmian w pogodzie za sprawą coraz mniejszego wpływu silnego wyżu rosyjskiego. Ten w kończącym się tygodniu początkowo wspomagał transport cieplejszego powietrza nad Polskę jednakże bliżej weekendu zaczął on  przemieszczać w kierunku kraju wychłodzone masy powietrza polarnego-kontenyntalnego, co odczuwamy także i dzisiaj. Po prawie tygodniowej dominacji wyżu wszelkie prognozy wskazują, że zacznie się on odsuwać wgłąb Rosji i nad państwa azjatyckie. To zaś odblokuje drogę z zachodu na wschód dla ośrodków niskiego ciśnienia z systemami frontowymi. Bazując na tych dwóch ‚suchych’ informacjach już można wywnioskować, że w zbliżającym się tygodniu czeka nas na pewno:

  •  wzrost temperatur nad Polską,
  •  opady deszczu,
  •  silniejsze porywy wiatru
  •  wahania ciśnienia

Oczywiście odsunięcie się układu wysokiego ciśnienia nie nastąpi natychmiastowo i proces ten obserwować będziemy w trakcie nadchodzących dwóch dni. Jeszcze jutro granice wyżu zaznaczać będą się od regionów środkowo północnych, przez centralne po częściowo południowo wschodnie, zaś we wtorek jego wpływ będzie już mocno ograniczony do regionów wschodnich. Z zachodu Europy coraz wyraźniej obserwować będziemy wkraczanie pola niskiego ciśnienia, co zwiastować będzie zbliżające się znad Atlantyku ośrodki niżowe.

Porównanie ciśnienia atmosferycznego nad Polską: poniedziałek i wtorek (godz. 12UTC) – model ICM UMPL 4km

Dopóki krańce wyżu z zimną masą powietrza będą zalegać nad Polską, dopóty szczególnie w regionach wschodnich temperatury wciąż będą utrzymywać będą się na niskim poziomie tak jak miało to miejsce w ostatnich dwóch dniach. Sytuacja nie ulegnie zmianie w poniedziałek, kiedy to zwłaszcza na północnym wschodzie, ale także i częściowo w regionach środkowo północnych temperatury będą wahać się na poziomie 0-2 stopni z możliwymi ujemnymi wartościami w obszarach Podlasia i wschodniej części województwa warmińsko-mazurskiego. Kolejny już dzień wysokie temperatury wyraźnie różniące się względem reszty kraju panować będą na południowym zachodzie. We wtorek zimne powietrze ograniczy się głównie do regionów Podlasia.

Prognoza temperatury powietrza (t2m) w poniedziałek na godzinę 12:00 – model ICON-EU

Od środy Polska dostanie się pod wpływ zatoki głębokiego cyklonu z centrum ulokowanym nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc przelotne opady deszczu, wzmożony wiatr, ale także wzrost temperatur nad całym krajem względem początku tygodnia (poniedziałek). W kolejnych dwóch dniach centrum niżu będzie przemieszczać się przez obszar Niemiec (czwartek) i dalej w kierunku północnej Polski lub południowego Bałtyku (piątek) przynosząc liczne opady deszczu w towarzystwie silnego wiatru

Prognoza ciśnienia atmosferycznego w środę i przybliżona trajektoria centrum niżu w kolejnych dniach.

Liczne rozproszone opady deszczu w piątek – prognoza modelu GFS

Prognoza porywów wiatru w piątek (godz 13:00) – model ECMWF

Na weekend prognozy coraz bardziej wskazują na możliwą adwekcję zimniejszego powietrza, które tym razem może spłynąć do nas z północnej części Europy, a wraz z nimi mogą formować się lokalne ośrodki z opadami śniegu. Scenariusz ten ze względu na niemal tygodniowy wybieg w przód jest obarczony sporym ryzykiem błędu. Z pewnością jeśli dojdzie faktycznie do spływu chłodu z północy, to automatycznie przełoży się to na duży spadek temperatur w ciągu dnia. O ile w środku tygodnia temperatury będą dochodzić do okolic 10 stopni Celsjusza, tak na weekend prognozuje się na ten moment ich spadek do 4-5 stopni.

Dane graficzne: meteomodel.pl, meteo.pl, windy.com, kachelmanwetter.de, wxcharts.com