Dziś mamy niedzielę, 11 kwietnia 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Trochę kawy, trochę herbaty – pogodowe fusy na najbliższe dni

Opublikowano: 3 stycznia 2021

W nadchodzącym tygodniu czeka nas więcej dynamiki w pogodzie za sprawą żwawszego przemieszczania się ośrodków niskiego ciśnienia, zwłaszcza z kierunków południowych. Te o tej porze roku przy odpowiednich warunkach rozkładu temperatury w troposferze potrafią z typowego, deszczowego niżu zmienić się w kilkugodzinną śnieżycę w następstwie przynosząc spore problemy natury chociażby komunikacyjnej. Po co o tym wspominać? Różne warianty modeli przedstawiają różne warianty prognoz. Czas na luźny przegląd i ich porównanie na najbliższe dni.

Od razu warto przeskoczyć do wtorku, który minąć ma pod wpływem ośrodka niżowego o nazwie Ahmet. Już teraz przemieszcza się on w kierunku Morza Śródziemnego, skąd dalej wykształci układ frontów i ruszy w stronę Polski

Możliwa trajektoria ośrodka niżowego Ahmet z punktem początkowym nad Afryką w godzinach wieczornych (niedziela)

Ośrodek niżowy po dotarciu nad Polskę zacznie wchodzić w strefę zalegania chłodniejszego powietrza polarno-morskiego, co będzie dobrym środowiskiem do zmiany opadów deszczu w ciężki i mokry śnieg. Wystąpi on szczególnie tam, gdzie pionowy rozkład temperatury w dolnej troposferze będzie wyraźnie ujemny w jak najdłuższej rozciągłości.

Ośrodek niżowy dotrze nad Polskę już w nocy z poniedziałku na wtorek, zaś we wtorkowy poranek przynosić ma sporo opadów deszczu oraz stopniowo opady śniegu. Tak prezentuje się prognoza modelu ICON wizualizowana przez serwis wxcharts.com. Na godzinę 06 UTC we wtorek strefa ciągłych opadów deszczu obejmować ma cały wschód kraju, rozbudowując się w kierunku południowym, gdzie występowały by już intensywne opady śniegu.

Kilka godzin później (10 UTC) strefa wchodzić ma już mocno w głąb Polski, zaś opady śniegu pojawić miały by się nie tylko na południu, ale także w północno-wschodniej części kraju. Po południu robi się nam ciekawie ze względu na możliwość powstania rozległej, południkowo ułożonej strefy opadów śniegu, która do wieczora dotarła by na zachód kraju.

Rozwój opadów śniegu na godzinę 10 UTC i 15 UTC

Wersja prognozy ECMWF wygląda dosyć podobnie:

 

Przełączając się na model UMPL widzimy jednak, że scenariusz nie musi wyglądać tak zimowo. Wg aktualnej prognozy dominować miały by głównie opady deszczu oraz deszczu ze śniegiem w północno-wschodniej, północnej i południowo-zachodniej Polsce.

http://meteo.pl

W środę ośrodek niżowy #ahmet odsunie się poza nasz kraj, zaś wieczorem od południa zbliżyć ma się kolejny niż prowadzący opady deszczu i śniegu. W tym miejscu prognozy zaczynają się mocno rozjeżdżać, tworząc nam ciekawe scenariusze

Prognoza modelu ICON wskazuje na przejście strefy opadów śniegu wieczorem i nocą z czwartku na piątek. Opady miały by wystąpić na południu, południowym wschodzie, w centrum (największe natężenie), a następnie na północnym-wschodzie.

Namiastkę podobnego scenariusza wskazuje model GFS, ale opady śniegu, deszczu i opady mieszane, ogranicza tylko do południowo-wschodniej Polski, a w zasadzie krańców. Same opady wystąpić miały by w nocy z środy na czwartek, trwając także w czwartkowy dzień m.in. na Lubelszczyźnie.

 

Prognoza modelu ECMWF przesuwa trajektorię niżu, który wędrować ma południa na północ wzdłuż naszych wschodnich sąsiadów, zaś opady śniegu miały by wystąpić w czwartkowy wieczór wzdłuż wschodniej i północno wschodniej Polski, a ściślej mówiąc – krańców.

Czwartkowe opady śniegu na krańcach wschodnich – godz 22:00

Mamy więc bałagan, którego wynik prezentuje się na końcu w postaci prognozowanej pokrywy śnieżnej. Przyjmijmy piątek okolice 12:00. Do piątku na pewno przetoczą się opady śniegu. Dosyć stabilne prognozy przedstawiają się na wtorek, jednak w kolejnych dniach scenariusze pogodowe na ten moment są chaotyczne. Na pewno zimowe krajobrazy zawitają nad północną część kraju. Śnieg powinien utrzymać się (po niedzielnych opadach) na zachodzie i północnym-zachodzie. Reszta regionów na razie dostaje raz więcej, raz mniej, a raz w ogóle, jeśli mówimy o dostawie śniegu.

Grafiki: meteologix.com

Pokrywy śnieżne do piątku (12:00) wyrażone w cm

ICON:

GFS:

ECMWF: