Dziś mamy środę, 5 maja 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Pogoda na weekend. Wzrost temperatur i duże wahania ciśnienia. W sobotę możliwe opady mieszane

Opublikowano: 21 stycznia 2021

W trakcie weekendu modele numeryczne wskazują na kontynuację okresu pogody sterowanej przez ośrodki niskiego ciśnienia. Szczególnie będzie to widoczne w trakcie soboty, gdy przez obszar Polski przetoczy się ośrodek niskiego ciśnienia z południowej części Europy. O tej porze roku niże wędrujące z tych kierunków przy odpowiednim rozkładzie temperatury powietrza w troposferze może być przyczyną pojawiania się licznych i długotrwałych opadów śniegu. Mapy baryczne poszczególnych modeli potwierdzają, że w nadchodzących dniach w południowej części głównej zatoki niżowej występować będzie znaczna aktywność nowo powstałych ośrodków niskiego ciśnienia.

Tak jak wspomniano na początku wpisu, główne wydarzenia pogodowe wystąpić mają podczas soboty, gdy bezpośrednio nad Polskę wkroczy mocno pogłębiony ośrodek niżowy prowadzący strefę opadów mieszanych, ale także opadów śniegu o natężeniu umiarkowanym i intensywnym.

Początek rozwoju sobotniego niżu będzie widoczny w trakcie piątkowego popołudnia jako charakterystyczne zaburzenie w południowej części głównej zatoki, która należy do ośrodka niskiego ciśnienia z centrum w okolicach Norwegii. Zaburzenie to do piątkowego wieczora przekształci się w ośrodek niżowy z własnym centrum zmierzającym początkowo w kierunku północnej części Włoch

Proces formowania się sobotniego niżu barycznego – powstanie zaburzenia w piątkowe popołudnie:

Nocą z piątku na sobotę nowo powstały ośrodek niżowy z ciśnieniem na poziomie 989 hPa (wg prognozy GFS) znajdzie się na północy Włoch, natomiast jego zatoka będzie mocno wysunięta w kierunku południowo-zachodniej połowy kraju. Warto zwrócić uwagę, że w obrębie zatoki modele sygnalizują możliwość powstania kolejnych ośrodków.

Proces formowania się sobotniego niżu barycznego – ośrodek niżowy na południu Europy w nocy z piątku na sobotę

W sobotę ośrodek niżowy finalnie dotrze nad regiony Polski z największą intensywnością zjawisk rozumianych jako opady w Polsce zachodniej i północnej (wg obecnych uśrednionych prognoz). Zwiększająca się aktywność niżów na południu może oznaczać, że po sobocie kolejny z ośrodków niżowych może ruszyć w kierunku Polski.

Ośrodek niżowy nad Polską – sobota

Sobota – mocno zróżnicowane opady. Miejscami intensywny śnieg

Przemieszczający się w sobotę niż prowadzić będzie opady atmosferyczne, które w zależności od rozkładu temperatury powietrza w troposferze będą przybierać postać umiarkowanych i chwilowo intensywnych opadów deszczu, ale także opadów śniegu również w tym samym przedziale natężenia.

Niż wkraczać ma nad obszar Polski południowo zachodniej już w nocy z piątku na sobotę, jednak strefy opadów wyraźniej wkroczyć mają w sobotni poranek. Na podstawie prognoz modeli numerycznych modelu ICON-EU widać, że opady będą bardzo mocno zróżnicowane pod kątem rodzaju i natężenia. Prognoza zakłada przejście opadów śniegu szczególnie w pasie od województwa dolnośląskiego przez lubuskie, wielkopolskie i dalej w kierunku kujawsko-pomorskiego i pomorskiego z mniejszym udziałem zachodniopomorskiego. Równocześnie w tej samej strefie wędrować miały by opady deszczu głównie wzdłuż województw graniczących od strony wschodniej.

Przebieg strefy opadowej niżu od godziny 06:00UTC do 15:00UTC – prognoza modelu ICON-EU

Prognoza modelu ECMWF wskazuje na bardzo podobną trajektorię opadów śniegu, jednakże model GFS odbiega mocno w kierunku zachodnim, przez co opady śniegu przetoczyły by się głównie na północnym zachodzie kraju.

Porównanie prognoz modelu ECMWF i GFS z punktem czasowym 12:00 UTC

Duży kontrast temperatury

Obecność niżu będzie wymuszać zmienną cyrkulację powietrza nad Polską. Ciepłe powietrze wędrować będzie po południowej i wschodniej części niżu, natomiast chłodniejsze po stronie zachodniej i północnej. To przełoży się także na spore wahania w temperaturach mierzonych na poziomie 2m.

Zjawisko to doskonale widać na przykładzie prognozy modelu ECMWF. Na południu, w centrum i częściowo wschodzie temperatury wahać mają się od 5 do 10 stopni Celsjusza, podczas gdy na zachodzie i północy już tylko 0-1°C

Prognoza temperatury powietrza w sobotę na godzinę 12:00 – model ECMWF

Niedziela z pewną niewiadomą

O ile w trakcie soboty modele przedstawią dosyć spójny scenariusz, tak w niedzielę sytuacja zaczyna się rozjeżdżać. Widać to chociażby po prognozach ciśnienia, które pokazują trzy różne konfiguracje w polu ciśnienia z najbardziej widoczną różnicą w ostatniej grafice – model ICON-EU.

Prognoza GFS wskazuje na opady śniegu pojawiające się przede wszystkim w południowej połowie kraju:

Całość zaburza tutaj prognoza modelu ICON. W stosunku do prognoz GFS, model ECMWF także typuje opady śniegu na południu kraju, choć dopiero od wieczora. Wg symulacji ICON rozkład ośrodków barycznych miałby wyglądać znacznie inaczej. Znajdujący się na wschód od Polski ośrodek niżowy przynieść miałby opady śniegu nad wieloma regionami kraju, choć same opady byłyby umiarkowane i słabe.

Wersja prognozy na niedzielę wg modelu ICON – opady śniegu od południowego zachodu przez centrum po północny wschód

„Bestia” z południa – bonus od ECMWF

Temat, który przewinął się przez media w trakcie czwartkowego dnia. Mowa tutaj o ekstremalnych prognozach modelu ECMWF od nocy z niedzieli na poniedziałek do środy. Czysto teoretyzując i zakładając, że stała by się ona faktem, w przyszłym tygodniu, a w zasadzie na samym jego początku mielibyśmy prawdziwy armagedon zimowy z przyrostem pokrywy śnieżnej dochodzącej do imponujących wartości… 60-70cm na nizinach

Brzmi jak wariactwo i na razie wariactwem jest. Żadna z prognoz nie zbliża się nawet do takich ekstremów – tak gwałtowny przyrost śniegu jest ekstremalną anomalią.

Spodziewana pokrywa śnieżna w środę na 12:00 – pas od południa przez centrum po północ z pokrywą 60-70 cm

Póki co w potyczce modeli mamy 2:1 na korzyść nie wystąpienia „superniżu”. Patrząc na ułożenie ośrodków barycznych w nocy z niedzieli na poniedziałek widać jak zasadnicza różnica panuje między modelem ECMWF a GFS + ICON. Nie chodzi tutaj nawet o trajektorię a o samą głębokość, a więc i siłę niżu.

Porównanie ułożenia ośrodków barycznych w nocy z niedzieli na poniedziałek. Od góry: ECMWF, ICON, GFS

Podobieństwo prognoz GFS i ICON przekłada się na podobny wariant pogody dla poniedziałku. Opady śniegu faktycznie mogły by zahaczyć o Polskę i mogły by być intensywne, ale głównie na południowym wschodzie i wschodzie i to w dosyć wąskim pasie.

Potwierdza to nawet warszawski model ICM UMPL, choć w tym przypadku poniedziałkowa strefa opadów byłaby ułożona bardziej w głąb kraju (grafika poniżej). Model ECMWF pozostaje więc sam na polu bitwy ze swoim superniżem i paraliżującymi obszar Polski śnieżycami.

Infografiki: windy.com, mapy.meteo.pl, wxcharts.com, meteologix.com