Pogoda na następne dni – wizje kolejnych opadów śniegu nad Polską

Opublikowano 26 stycznia 2021 o godz. 18:54

W pogodzie na kolejne dni zapowiadają się nam kolejne wędrówki potencjalnych opadów śniegu, które w aktualnych prognozach póki co nie będą dorównywać siłą poniedziałkowym opadom jakie wystąpiły we wschodniej połowie kraju. Aktualne ośrodek niskiego ciśnienia 'Lars' odsuwa się dalej na północny wschód od Polski, jednak jego zatoka niżowa będzie nadal znajdowała się na obszarze Polski – szczególnie części północno-wschodniej i wschodniej, a także częściowo północnej. Po zachodniej części zatoki do kraju spływa chłodna masa powietrza, która utrzyma poziom temperatur od -1 do +2 (w uogólnieniu) na obszarze Polski.

Nocą z wtorku na środę nad regiony Polski południowej i zachodniej zacznie wkraczać obszar podwyższonego ciśnienia związanego z mobilnym wyżem znad Europy zachodniej.

Spodziewana sytuacja synoptyczna w nocy z wtorku na środę (26/27.01)

W środę w ciągu dnia lokalne opady śniegu możliwe będą w strefie zatoki niżowej i spływającej chłodnej masy powietrza. Wg modelu UMPL pasmo potencjalnych opadów o natężeniu słabym wędrować będą od północnego wschodu przez wschód po południowy wschód i południe. W pozostałej części kraju nie przewiduje się opadów, zaś najwięcej rozpogodzeń wystąpić ma na północy w obszarze Pomorza zachodniego. Zachmurzenie w kraju będzie na ogół duże z okresowymi przejaśnieniami na południowym zachodzie i zachodzie.

Środa – możliwe słabe i lokalne opady śniegu od północnego wschodu po południe [model UMPL via mapy.meteo.pl]

Ośrodek niżowy Malte – czwartkowe opady śniegu na wędrującym froncie

W środę po południu tuż za strefą podwyższonego ciśnienia w postaci klina, zmierzać będzie wtórny ośrodek niżowy o nazwie 'Malte', który odetnie się od głównego niżu znad Atlantyku, przechodząc przez Wyspy Brytyjskie i Morze Północne dalej w kierunku Polski.

Powstawanie ośrodka niżowego 'Malte' nad Morzem Północnym w środę

Wędrujący niż rozwinie szybko strefę frontową. Według prognoz ośrodek niżowy w nocy z środy na czwartek wkroczy nad Bałtyk, zaś układ frontowy z zatoką zacznie nasuwać się nad zachodnią połowę kraju o poranku, przesuwając się na wschód w miarę upływu dnia

Zatoka niżowa nad Polską w czwartek

Front najbardziej aktywny będzie na obszarze Polski zachodniej, północnej i częściowo centralnej. Tutaj natężenie opadów będzie prawdopodobnie na poziomie umiarkowanym. Front przechodzić będzie także przez obszary Polski południowej, jednak opady będą na ogół słabe. Do końca dnia front dotrze na wschód, przy czym po prognozach widać, że będzie ulegał on szybkiemu osłabieniu w postaci zanikających opadów.

Wędrówka czwartkowego frontu przez Polskę w godzinach 05:00 UTC – 14:00UTC

Podobną trasę niżu wyznacza także prognoza modelu UMPL. W tym przypadku opady o natężeniu umiarkowanym pojawiły by się szczególnie na północy, północnym zachodzie. W pozostałych regionach przechodzenia frontu opady na ogół słabe. Najmniej aktywna część frontu przemieścić miałaby się wzdłuż województw granicy południowej

Wędrówka czwartkowego frontu przez Polskę w godzinach  06:00 – 19:00

Piątek – kolejna strefa opadów śniegu nad Polską

W przeddzień weekendu kolejna ważna zmiana w sytuacji synoptycznej zajdzie nad Europą. Od niżu znad Atlantyku dojdzie do odcięcia kolejnego ośrodka niżowego, który przejdzie przez obszar Wysp Brytyjskich, ale tym razem z trajektorią nad Europę zachodnią, a nie jak w przypadku niżu 'Malte' nad wodami południowego Bałtyku. Nowy niż będzie zmierzać wg prognoz w kierunku Polski południowej, wraz z kolejną strefą opadów śniegu. Aktualne prognozy numeryczne z zasięgiem na termin piątku potwierdzają możliwość przejścia opadów śniegu przez ten region Polski.

Sytuacja synoptyczna na piątek – odcinanie niżu nad Wyspami Brytyjskimi

Aktualne prognozy – GFS, ECMWF, ICON

Średni przyrost pokrywy śnieżnej w poniższych prognozach waha się aktualnie do 5-7 cm

Model GFS wskazuje na przechodzenie opadów śniegu o natężeniu umiarkowanym/silnym w pasie od Dolnego Śląska po Podkarpacie, ale przede wszystkim w południowych częściach, co tworzy tą strefę dosyć wąską i lokalną w skali całego kraju. Opady miały by przechodzić głównie wieczorem – na grafikach poniżej stan na godzinę 18UTC i 21UTC

Model ICON sygnalizuje podobną porę opadów, ale sama strefa wędrowała by głębiej nad obszarami województw południowych. Znaczna część pasa od Dolnego Śląska po Małopolskę doświadczyła by opadów śniegu o natężeniu na ogół umiarkowanym i słabym w godzinach 18:00 – 00:00 UTC.

Utwierdzeniem w przekonaniu piątkowych opadów na południu jest prognoza ECMWF. W tym przypadku strefa opadów była by bardziej zwarta, zaś początek opadów w punkcie południowo zachodnia Polska miałby mieć miejsce już od godziny 15:00 UTC, trwając przez wieczór i noc. Opady podobnie jak w dwóch powyższych modelach wystąpiły by głównie w pasie od Dolnego Śląska po Podkarpacie

Kolejny aktywny niż w weekend?

Odległa, ale interesująca perspektywa rysuje się na weekend, choć mówimy tu na razie o jednym modelu numerycznym, a mianowicie ECMWF. Sygnalizuje on bowiem możliwość przejścia kolejnej strefy opadów śniegu przez Polskę, która może mieć intensywny przebieg. Tym razem winny miałby być ośrodek niżowy z zachodniej części Europy

Jak widać strefa w wąskim pasie cechować miałaby się silnym natężeniem opadów mniej więcej w pasie od centrum po północny-wschód. Są to jednak tylko dywagacje, ponieważ do soboty prognozy mogą się jeszcze całkowicie wywrócić. Co jeśli nie? Szykowałby się nam weekend z przyrostem pokrywy na poziomie 15-30 cm i to w krótkim czasie – coś na wzór incydentu z poniedziałku.