Dziś mamy środę, 5 maja 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Niezbyt ciepło i z opadami deszczu – przegląd aktualnych prognoz pogody na majówkę 2021

Opublikowano: 25 kwietnia 2021

Najnowsze prognozy numeryczne podtrzymują utrzymywanie się chłodnego wariantu do końca kwietnia, z dalszą możliwością trwania także przez początek maja. Już teraz można przypuszczać, że tegoroczny kwiecień będzie jednym z najchłodniejszych w skali ostatnich kilkunastu lat z bardzo dużą, wyraźnie ujemną anomalią. Z racji dosyć jasnych sygnałów o możliwym przedłużaniu się chłodu, prawdopodobieństwo ciepłej majówki na terenie naszego kraju obecnie jest bardzo niskie z tylko regionalnymi wyjątkami. Patrząc na prognozy modelu CFS odnośnie odchylenia temperatur względem normy, widać, że co najmniej do 10 maja możemy być uwięzieni w strefie chłodniejszych mas powietrza o charakterystyce termicznej jaka ma miejsce w ostatnich trzech dniach.

Prognozowana anomalia temperatury powietrza na okres 25.04 – 02.05 oraz 02.05 – 09.05. Obszar Polski pod wpływem ujemnej anomalii, świadczącej o przewadze chłodnych mas powietrza i niskich temperatur

Co ciekawe, z obecnych symulacji modeli wynika, że cieplejszy może być okres przed majówką niż w trakcie samej majówki. Z racji, że wiele osób planuje swój urlop jeszcze przed weekendem, warto pokazać obraz temperatur począwszy od środy, gdzie chłodniejsze masy na chwilę zaczną być wypierane przez nietrwały strumień ciepła z południa Europy. Nietrwały, ponieważ w dalszej części analizy będzie pokazany obraz sytuacji od piątku, gdzie szala znowu przechyli się w kierunku ochłodzenia.

Napływ cieplejszego strumienia powietrza polarnomorskiego nad Polskę – symulacja modelu GFS na najbliższy czwartek

Okres przed majówką – wzrost temperatur powietrza w kraju

Środa i czwartek zapowiada się jako cieplejsza w stosunku do drugiej połowy kończącego się tygodnia. Początkowe ocieplenie może zaznaczyć się temperaturami w przedziale od 10°C  do 15°C w środę i nawet 15°C/18°C  w czwartek. W przypadku piątku rozrzut w prognozach numerycznych jest spory, a wynika on z różnych wariantów sytuacji synoptycznej i ułożenia na ten okres ośrodka niskiego ciśnienia z układami frontowymi. Rozrzut ten widoczny przede wszystkim w możliwych temperaturach. Na ten moment mija się z celem pokazywanie symulacji i próba wskazania, który scenariusz byłby bliższy prawdzie. Wstępnie możemy mówić o przedziale od 10°C do 14°C z możliwością niewielkich zmian.

Rozkład temperatur na środę i czwartek – GFS

Porównanie dla analogicznego okresu – model ICON

Okres majówki – ogólny spadek temperatur z lokalnymi wyjątkami

Prognozy numeryczne na 1 maja wskazują na niewykluczone przejście ośrodka niżowego blisko Polski lub bezpośrednio przez południowe i południowo wschodnie fragmenty. Wiązać będzie się z tym wędrówka ciepłej masy powietrza, która będzie zaciągana w obrębie zatoki. Wycinek ciepła mógłby teoretycznie wkroczyć nad obszar Polski południowo-wschodniej, co skutkowało by dużym, ale chwilowym wzrostem temperatury powietrza. Na mapach widać jednak, że wokół stacjonować będzie chłodniejsze powietrze (polarnomorskie), które po odsunięciu się sobotniego niżu, będzie mogło bez większych przeszkód wkroczyć nad nasz kraj

Możliwe wkroczenie wycinku ciepła nad Polskę w sobotę – ostatnie 3 prognozy modelu GFS

Najnowsza wizja modelu GFS prognozuje duży skok temperatur w pasie od Małopolski po Podkarpacie – od 14°C do 21°C. W pozostałych regionach na ogół od 7°C do 11°C

Dla zachowania balansu prognoza modelu ECMWF ogranicza maksimum temperatur do 15°C/16°C na południowym wschodzie i południu kraju. Najzimniejsze warunki panować mogłyby na północy (5-6°C) zaś w pozostałych regionach od 9°C do 13°C. Model ICON kieruje prognozy w jeszcze inną stronę. Sobota nad większością kraju miałaby mijać pod znakiem temperatur od 10°C do 13°C.

Sobota – model ECMWF vs ICON

Niedziela i poniedziałek

Obecnie dostępne prognozy na niedzielę i poniedziałek są względem siebie niespójne, co jest zrozumiałe patrząc na to z jak odległym terminem mamy do czynienia. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że w tym okresie zakres temperatur może kształtować się na ogół w przedziale 8-13°C

Niedziela i poniedziałek – model GFS

Niedziela i poniedziałek – model ECMWF

 

Opady

W kwestii opadów na ten moment możemy spojrzeć na sprawę ogólnikowo. Nie jest możliwe w tej chwili wskazanie w jakiej porze i w jakich regionach w danym dniu będą możliwe opady deszczu, możliwe także lokalne burze. Odległy termin jakim jest przyszły weekend, sprawia, że wersje prognoz będą zmieniać się i to dosyć wyraźnie. Bazując na obecnie dostępnych prognozach widać jednak duże różnice. Model GFS sygnalizuje więcej opadów deszczu w piątek, zaś w sobotę ich natężenie i zasięg mogłoby się zwiększyć jeszcze bardziej (miejscami widać tutaj bardzo silne opady). W niedzielę i poniedziałek opady mogłyby przejść w charakter bardziej przelotny.

Wersja modelu GFS: piątek – poniedziałek

Wersja modelu ECMWF: piątek – poniedziałek

Model prognozy ECMWF wskazuje na mniejszą ilość opadów. Deszcz miałby padać głównie przed weekendem (opady frontowe), zaś na okres weekendu opad miałby bardziej charakter przelotny.

Prognozowana całkowita suma opadów liczona do poniedziałkowego (03.05) wieczoru. Model GFS i ECMWF

 

 

Grafika: meteologix.com, wxcharts.com, tropicaltidbids.com, weatheronline.co.uk, pivotalweather.com