Dziś mamy wtorek, 1 grudnia 2020 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Jesienna plucha – prognoza pogody na okres świąteczny (24-26 grudnia)

Opublikowano: 23 grudnia 2019

Tegoroczne święta niestety miną pod znakiem typowej, późnojesiennej aury charakteryzującej się licznymi opadami deszczu, dodatnimi temperaturami, pełnym zachmurzeniem, a miejscami także silnym wiatrem. Sytuacja synoptyczna na nadchodzące trzy dni nie będzie w żaden sposób sprzyjać zmianie warunków na te bardziej zimowe.

Wtorek – deszczowy wschód

Od samego rana ciągłe opady deszczu o umiarkowanej intensywności występować będą wzdłuż całego pasa wschodniego (Podlasie – wschód Mazowsza – Lubelszczyzna, Podkarpacie. Dominować mają opady deszczu, choć nie można wykluczyć pojawiania się miejscowych opadów mieszanych. Od rana słabe i co warto podkreślić – lokalne opady deszczu będą występować wzdłuż linii od północnego zachodu po południowy zachód, przemieszczając się w kierunku wschodnim wraz z upływem dnia. Po południu sytuacja na wschodzie Polski nie ulegnie większej zmianie, choć deszcz zacznie się już ograniczać do województwa podlaskiego oraz lubelskiego i podkarpackiego. Poza wschodnią Polską słabe opady o charakterze lokalnym pojawić się mogą głównie nad województwami nadmorskimi, choć tak naprawdę lokalne komórki opadowe mogą pojawiać się praktycznie w każdym województwie. W górach kolejny dzień z opadami mokrego śniegu. W ciągu dnia przejaśnienia będą możliwe przede wszystkim wszędzie za wyjątkiem pasa wschodniego. Temperatury w ciągu dnia rozkładać będą się na ogół od 5 do 7 stopni Celsjusza. Silniejszy wiatr przede wszystkim na południowym wschodzie. Na Lubelszczyźnie, ziemi świętokrzyskiej i na Podkarpaciu w porywach do około 50 km/h.

Symulacja ułożenia opadów deszczu na godzinę 13:00 – model ICM UMPL4km. Widoczna główna strefa opadowa na wschodzie Polski oraz rozproszone, lokalne pasma opadowe na północy, miejscami w centrum i na południu.

Środa – rozproszone opady deszczu w całym kraju

W środę obszar Polski pozostanie w zasięgu rozmywających się ośrodków niskiego ciśnienia, stąd przewidywana jest kolejna porcja opadów deszczu. Te będą miały charakter lokalny z największą koncentracją na zachodzie Polski. Na wschodzie opadów będzie już zdecydowanie mniej. Od rana najwięcej opadów przewiduje się dla województwa dolnośląskiego i lubuskiego. Z biegiem upływu dnia rozproszone komórki ze słabymi opadami deszczu wystąpią także w województwie zachodniopomorskim, wielkopolskim i pomorskim. Dopiero późnym popołudniem lub wieczorem przelotnie może popadać w centrum. Od wieczora miejscowe opady deszczu wystąpić już mogą we wszystkich województwach. W górach pojawią się kolejne opady śniegu. Temperatury zbliżone do wtorkowych. Będą one kształtować się w przedziale 4-5 stopni Celsjusza.

Prognoza ułożenia opadów oraz ich rodzaj w środę na godzinę 13:00 – rozproszone, słabe opady deszczu w różnych częściach kraju. W górach śnieg.

Czwartek – konwekcja w chłodniejszym powietrzu z kolejnymi opadami

Sytuacja nie ulegnie zmianie dzień później. W czwartek już od rana prognozuje się rozwój rozproszonych ośrodków z przelotnymi opadami deszczu, a także miejscami krupy i/lub drobnego gradu. Od rana przez południe po wieczór okresowe opady występować będą praktycznie w całym kraju. Najmniej deszczu spadnie w obszarach południowo zachodnich (woj lubuskie, dolnośląskie, częściowo wielkopolskie). Wiatr w porywach do 40 km/h. Temperatury rozkładać będą się na poziomie 3-4 stopni (na zachodzie do 5-6) Celsjusza. W górach kolejny dzień z rzędu wystąpią opady śniegu choć ich natężenie nie będzie duże.

Prognoza ułożenia opadów na godzinę 15:00 w czwartek wg. modelu ICM UMPL4km

dane: mapy.meteo.pl, kachelmanwetter.de