Dziś mamy niedzielę, 11 kwietnia 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Chwilowy okres ocieplenia, który panuje obecnie nad Polską, ale i innymi regionami Europy, dosyć szybko zakończy się na rzecz kolejnego już ochłodzenia, które tym razem oprócz oczywistego spadku temperatur powietrza, może przybrać dynamiczniejszy charakter ze względu na możliwość występowania opadów śniegu i to o natężeniu intensywnym i co jeszcze bardziej ciekawe – charakterze długotrwałym. Póki co dostajemy sygnały, że taki scenariusz może wystąpić nad Polską, jednak na ten moment te najbardziej dokładne i precyzyjne modele numeryczne nie mają na ogół zasięgu na ten termin, by pozwolić oszacować skalę prawdopodobieństwa śnieżnego epizodu w kraju. Bazując jednak wyniki na modelach globalnych, wiemy, że szansa na pojawienie się większej ilości opadów śniegu jest – zważywszy na to, że od kilku aktualizacji podtrzymują te dane.

Spływ zimnych mas powietrza uzależniony będzie pierwszorzędnie od układu wyżowego, który z początkiem tygodnia będzie umacniał się w obszarze Wysp Brytyjskich, rozciągając się w kolejnych dniach w kierunku Skandynawii. W tej konfiguracji, będzie on ściągał coraz wyraźniej chłodne masy powietrza w głąb Europy, w tym nad obszar Polski.

Bardziej należy jednak zwrócić uwagę na wędrówkę ośrodka niżowego, który zmierzać będzie w strefie pofalowanego frontu atmosferycznego z południa Europy przez Półwysep Bałkański i dalej nad wschodnią część Europy. Obecne prognozy zakładają w różnych wariantach, że przetoczy się on istotnie blisko naszego kraju wraz z rozbudowaną, wielkoskalową strefą opadów deszczu, które przechodzić będą przez obszary chłodnych mas powietrza, dostarczanych przez wyż.

Rozkład mas powietrza nad Europą w najbliższą środę – napływ chłodu w obrębie wyżu oraz aktywny ośrodek niżowy wędrujący blisko wschodniej granicy

Po zachodniej części niżu przez obszar Polski powoli wędrować może wielkoskalowa strefa opadów, która w znacznej mierze może występować pod postacią opadów śniegu o zmiennym natężeniu. Wg obecnych prognoz opady śniegu mogą się rozpocząć już w nocy z poniedziałku na wtorek i zakończyć dopiero w czwartek.

Spodziewana sytuacja synoptyczna nad Europą w środę – obszar Polski pod wpływem ośrodka niżowego znad Ukrainy wraz z wielkoskalową strefą opadów

Rozległa zatoka niskiego ciśnienia nad Polską – prognoza na noc śr/czw (model GFS)

Aktualnie dostępne prognozy

Prognozy modelu GFS

Wg obecnej (aktualizacja 12Z) prognozy modelu GFS, opady śniegu nad Polską mogą pojawiać się już w nocy z poniedziałku na wtorek i we wtorkowe przedpołudnie, podczas wędrówki pofalowanego frontu atmosferycznego z zachodu na wschód. Objąć mogły by regiony południowe i centralne, a następnie w trakcie wtorkowego wieczoru i nocy z wtorku na środę intensywne opady śniegu miały by obejmować w szczególności południowy wschód, częściowo wschód i północny wschód. W środę strefa intensywnych opadów nadal stacjonowała by na południowym wschodzie, jednak opady przesuwały by się stopniowo w kierunku Polski zachodniej. Śnieg miałby nawiedzić centrum południe, zaś w nocy z środy na czwartek i w czwartek południowy zachód i zachód kraju

Animacja przedstawiająca przebieg opadów atmosferycznych nad Polską i ich natężenie w okresie od wtorkowego wieczoru do czwartkowego popołudnia. Niebieski/zielony/żółty: deszcz. Fioletowy: śnieg

Maksymalna faza pokrywy śnieżnej nad Polską z tytułu intensywnych opadów śniegu – czwartkowy poranek. Od 10 do 40 cm w regionach Polski południowej i częściowo południowo wschodniej. Od 5 do 10 cm w regionach centralnych i południowo zachodnich. 

Wg obecnej prognozy modelu GFS, najbardziej narażone regiony od strony intensywnych opadów śniegu, a co za tym idzie – szeregu problemów natury komunikacyjnej czy infrastrukturalnej (np przerwy w dostawie prądu), obejmują obszar Podkarpacia, Małopolski i Śląska (połdunie), ale także częściowo województwa łódzkiego, świętokrzyskiego i południa mazowieckiego

Prognozy modelu ECMWF

Wg prognozy ECMWF opady śniegu podobnie jak wg wizji modelu GFS, pojawić mogły by się już w nocy z poniedziałku na wtorek od południowego zachodu w kierunku centrum, natomiast we wtorek zaczęły by występować ponownie dopiero wieczorem, skupiając się zwłaszcza na południu i południowym wschodzie kraju i w tym w zasadzie nieprzerwanym stanie trwały by przez całą noc z środy na czwartku, mając swoją kontynuację nawet do czwartkowego wieczora

Animacja przedstawiająca przebieg opadów atmosferycznych nad Polską i ich natężenie w okresie od wtorkowego wieczoru do czwartkowego popołudnia. Niebieski/zielony/żółty: deszcz. Fioletowy: śnieg

Maksymalna faza pokrywy śnieżnej nad Polską z tytułu intensywnych opadów śniegu – czwartkowy wieczór. Od 10 do 70 cm w regionach Polski południowej i częściowo południowo wschodniej. Poniżej 10 cm w pozostałych regionach południowo wschodnich, południowych i miejscami południowo zachodnich.

Wg obecnych danych modelu ECMWF, najbardziej zagrożonymi regionami były by województwa: śląskie, małopolskie, podkarpackie

Dla zachowania równowagi

Model numeryczny ICON-EU nie przewiduje aż tak dużego natężenia opadów jak przedstawione prognozy powyżej. Najwięcej śniegu spaść miałoby głównie na południu Małopolski i Śląska (10-30 cm). W pozostałej części śląska i małopolski wyraźnie poniżej 10 cm, natomiast (co jest mocno kontrastujące) na Podkarpaciu warunków zimowych poza górami miało by nie być.

Aktualna ocena

Z pewnością pogoda począwszy od nocy z poniedziałku na wtorek aż do czwartku może być dynamiczna za sprawą przechodzenia początkowo strefy frontowej, natomiast w późniejszej fazie przez wędrówkę wielkoskalowyc opadów związanych z niżem ułożonym na wschód od Polski. Brak dostępu do wyników dokładnych modeli numerycznych, każe nam jeszcze wstrzymać się z ostatecznymi wnioskami. Dane GFS i ECMWF są jednak dosyć podobne z pewnością pod kątem zachowywania się strefy opadowej i jej ogólnej wędrówki. Dosyć prawdopodobny wydaje się scenariusz uderzenia zimy w regiony południowe (Małopolska, Śląsk) i południowo wschodnie (głównie Podkarpacie). Pokrywa śnieżna może osiągać od kilku do kilkunastu centymetrów, tworząc bardzo trudne warunki na drogach i inne problemy. Po pojawieniu się wyników z dokładniejszych symulacji, będzie można dokonać ponownej weryfikacji i oceny. Scenariusz w którym w ogóle nie pojawiają się opady śniegu jest na ten moment znikomy w spełnieniu.

Cyrkulacja powietrza uległa zmianie. W piątek do kraju zaczęła dopływać ciepła masa powietrza pochodzenia polarnomorskiego. Zmiana ta szybko została zauważona po odczytach temperatur, zmianie kierunku wiatru jak i stabilnej pogodzie w postaci braku opadów deszczu w trakcie piątkowego dnia. Ocieplenie będzie jeszcze bardziej odczuwalne w sobotę, choć kosztem występowania opadów w niektórych regionach Polski. W niedzielę pogoda praktycznie w całym kraju będzie już stabilna, zaś temperatury wyraźnie wysokie, ocierające się nawet o 20 stopni Celsjusza.

Wędrówka ciepłych sektorów powietrza nad Europą w okresie piątek – niedziela

Popołudniowy, piątkowy rozkład temperatur nad Polską i państwami graniczącymi od zachodu i południa

Sobota – aktywny front ciepły. Wysokie temperatury, ale nie wszędzie. W ciągu dnia możliwe opady deszczu. 

W sobotę nad Polskę nasunie się strefa frontu ciepłego, zaś w północno-wschodniej części wycinek frontu chłodnego. Przed strefą frontu ciepłego zalegać będzie jeszcze chłodniejsze powietrze, natomiast za frontem dopływać będzie wyraźnie ciepła masa powietrza pochodzenia polarnomorskiego. Linia tych dwóch mas powietrza będzie biegnąć mniej więcej od zachodu przez częściowo centrum w kierunku północno wschodnim. Widać to doskonale na prognozie popołudniowych temperatur modelu ECMWF przez meteologix.com. Dzięki zastosowaniu mocno kontrastowej skali kolorystycznej, widać wyraźnie, że sobota będzie najcieplejsza w szczególności na południu, południowym wschodzie, częściowo centrum, na wschodzie i częściowo północnym wschodzie. Strefa najniższych temperatur biec może orientacyjnie od zachodu w kierunku centrum, ale ze skrętem na północny wschód.

W strefie ciepła będziemy mieli temperatury od 11°C/12°C przez 14°C/16°C do maksymalnie 17°C/18°C. Najwyższe temperatury odnotowane mogą być w obszarze województwa małopolskiego. Najniższe temperatury prawdopodobnie wystąpią w pasie od województwa lubuskiego w kierunku wielkopolskiego i dalej nad Mazowsze oraz Warmię i Mazury. Tutaj popołudniu możemy liczyć na 7°C/10°C. Powodem tego będzie występowanie chłodniejszej masy powietrza, ale także zachmurzenie całkowite, ograniczające słońce. W przypadku pogodniejszego nieba, z pewnością w tych regionach było by powyżej 10°C

Prognoza popołudniowych temperatur w sobotę – model ECMWF

Aktywność frontu objawiać będzie się wspomnianymi w tytule opadami deszczu. Do południa opady deszczu przechodzące w opad z przelotnego na ciągły, występować będzie głównie na zachodzie i północy kraju (województwa: lubuskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie).  Przejaśnienia będą natomiast pojawiać się na południu, południowym wschodzie, wschodzie i częściowo północnym wschodzie. Więcej chmur zacznie nasuwać się na południowy zachód i centrum kraju, zaś przejaśnienia mogą zacząć uwidaczniać się wzdłuż linii wybrzeża.

Warto mieć na uwadze możliwość wystąpienia silniejszego wiatru na południu i południowym wschodzie. Na nizinach porywy będą zbliżały się do 50 km/h natomiast na Podkarpaciu zwłaszcza na południu i wysoko w górach od 70 km/h w górę.

Prognozowane opady deszczu o i poziom zachmurzenia w sobotę  – godzina 08:00 i 12:00 (model UMPL)

Popołudniu aktywność frontu ma się zmniejszać. Opady deszczu będą wędrowały głównie na północny wschód kraju, przechodząc niewielkimi pasmiami przez centrum i południowy zachód. Przejaśnienia będą kontynuowane wzdłuż województw nadmorskich, natomiast wzrost zachmurzenia w stosunku do pierwszej części dnia prognozowany jest dla północnego wschodu, centrum i wschodu. W miarę pogodnie powinno być częściowo na  południowym wschodzie i południu.

Prognozowane opady deszczu o i poziom zachmurzenia w sobotę  – godzina 16:00 i 20:00 (model UMPL)

Niedziela – podmuch ciepła bez wyjątków. Wysokie temperatury we wszystkich regionach kraju

W niedzielę front ciepły odsunie się poza Polskę, pozwalając na wkroczenie strumienia ciepła nad wszystkie regiony. Temperatura powietrza w większości kraju kształtować ma się na poziomie 15°C/18°C jednak możliwe będą wzrosty dochodzące do 19°C

Prognoza popołudniowych temperatur w niedzielę – model ECMWF

Opady deszczu w niedzielę będą lokalne i przelotne. Poranek na północy może zaznaczyć się jeszcze pasmem chmur frontu ciepłego, który będzie odsuwał się na północ w ciągu dnia. Słabo popadać może głównie na krańcach. Na południe od linii chmur będą postępować rozpogodzenia z występowaniem zachmurzenia wysokiego (cirrusy). W drugiej części dnia więcej chmur może pojawić się we wschodniej połowie kraju oraz od południa przez centrum po północ. W tych regionach także pojawi się silniejszy wiatr w porywach od 40 do 60 km/h, dochodzące do 70 km/h na południowym wschodzie i nawet 100 km/h (lokalnie nawet więcej) w górach Małopolski i Podkarpacia. Wieczorem lokalne opady mogą zdarzyć się wzdłuż zachodniej granicy Polski.

Prognozowane opady deszczu o i poziom zachmurzenia w niedzielę  – godzina 08:00, 12:00, 16:00 i 20:00 (model UMPL)

Grafiki: meteologix.com, mapy.meteo.pl, infoclimat.fr, wxcharts.com

Prognoza burz – 08.04.21

Możliwość rozwoju słabych burz obejmuje regiony północne, centralne, wschodnie i południowe. Prawdopodobieństwo występowania zjawisk będzie niskie/marginalne. 

Czwartek będzie kolejnym dzień z utrzymywaniem się nad krajem chwiejnej masy powietrza arktycznego. W ciągu dnia rozwinie się kolejna seria chmur kłębiastych z przelotnymi opadami deszczu, deszczu ze śniegiem i miejscami śniegu. Na trasie lokalnych komórek istnieje niewielka szansa na pojawienie się wyładowań. Burze, jeśli się rozwiną, będą lokalne.

Chmury konwekcyjne będą uaktywniać się około południa i przez całą drugą część dnia. Warunki termodynamiczne sprzyjające rozwojowi konwekcji będą na ogół przeciętne (CAPE 100-200 J/kg) rozciągające się w wielu regionach kraju. Z tego powodu wytypowanie jednoznacznie regionów z szansą na burze jest problematyczne. Niewykluczone, że zagrzmi lokalnie na południowym wschodzie i północy. Na trasie komórek występować będą opady najróżniejszego typu oraz ponownie pojawić może się silniejszy wiatr dochodzący do 70 km/h. Komórki będą wędrowały podobnie jak w środę – z północnego zachodu na południowy wschód. U schyłku dnia komórki będą szybko słabły i zanikały.

Prognoza burz – 06.04.21

Możliwość rozwoju słabych burz obejmuje regiony wschodniej połowy kraju, a ponadto pas od północy przez centrum po południe z częściowym uwzględnieniem dzielnic zachodnich. Prawdopodobieństwo występowania zjawisk burzowych będzie niskie. 

W środę obszar Polski pozostanie pod wpływem obszaru niskiego ciśnienia związanego z rozległą strefą niżu znad północnej Skandynawii. W ciągu dnia we wciąż chwiejnej masie powietrza prognozowany jest rozwój chmur kłębiastych z przelotnymi opadami śniegu o natężeniu zmiennym. Na trasie komórek mogą pojawić się wyładowania doziemne. Potencjalne burze, jeśli powstaną, będą zjawiskami mocno lokalnymi.

Największy potencjał do rozwoju konwekcji wystąpi w drugiej części dnia zwłaszcza w pasie od północnego wschodu po południowy wschód, a także od północy po centrum. W tych regionach po południu wędrować będą głównie izolowane komórki konwekcyjne i niewielkie pasma. Warunki termodynamiczne będą sprzyjać utrzymywaniu się komórek do samego wieczora. Część z nich będzie w stanie generować wyładowania doziemne, lecz aktywność burz będzie słaba/umiarkowana. Na trasie wędrujących komórek oprócz opadów śniegu, mogą pojawiać się intensywne opady krupy śnieżnej. Niewykluczony jest także wiatr w porywach do 75 km/h. Strefa komórek, w tym punktowych burz, będzie w ciągu dnia wędrować z północnego zachodu na południowy wschód.

Prognoza burz – 06.04.21

Możliwość rozwoju słabych i umiarkowanych burz obejmuje większość regionów Polski z największym prawdopodobieństwem w pasie Polski zachodniej oraz północnej

We wtorek po odsunięciu się frontu chłodnego spoza Polski południowo wschodniej, w ciągu dnia w świeżej masie powietrza arktycznego, w całym kraju prognozuje się masowy rozwój chmur kłębiastych cumulus i cumulonimbus, które w drugiej części dnia będą przynosić opady deszczu, deszczu ze śniegiem, śnieg i miejscami także krupę śnieżną.

Warunki w troposferze będą sprzyjać powstawaniu licznych komórek konwekcyjnych. Poziom niestabilności w troposferze (CAPE) wahać będzie się dzisiaj od 100 do maksymalnie 400 J/kg. Po południu prognozowane jest powstawanie izolowanych komórek jak i mocniej rozbudowanych pasm np w formie liniowej. Na ich trasie pojawiać będą się silniejsze porywy wiatru nawet do 75 km/h oraz w głównej mierze opady śniegu o natężeniu umiarkowanym i przechodzącym w silne, choć krótkotrwałe. W wyniku przechodzenia komórek konwekcyjnych możliwe będą szybkie przyrosty pokrywy śnieżnej. Wyładowania doziemne z największym prawdopodobieństwem mogą pojawić się od południowego zachodu po północny zachód oraz na północy. Mniejsza szansa na pojawienie się burz będzie miała miejsce w centrum i na południu. Lokalnie może zagrzmieć na północnym wschodzie oraz wschodzie, po ustąpieniu zachmurzenia porannego frontu. Aktywność burz będzie miała miejsce do końca dnia, zaś po zachodzie słońca lokalne burze mogą zdarzać się jeszcze wzdłuż linii wybrzeża do środowego poranka.

Generalnie burze powinny być lokalne, a aktywność elektryczna umiarkowana. Struktury będą wędrować z zachodu na wschód.

Prognoza burz – 05.04.21

Możliwość rozwoju słabych i umiarkowanych burz obejmuje regiony północno zachodnie z głównym regionem województw nadmorskich

W ciągu dnia z północnego zachodu na południowy wschód podążać będzie aktywny front chłodny, za którym spływać będzie zimna masa powietrza arktycznego o równowadze chwiejnej. Energia CAPE w strefie zafrontowej wahać będzie się od 100 do 250 J/kg. Prognozowany jest rozwój rozproszonych i na ogół lokalnych burz w ciągu dnia, wieczorem, a nawet w godzinach nocnych.

W wyznaczonym regionie obejmującym głównie Pomorze zachodnie oraz północ Pomorza środkowego, prognozowany jest rozwój konwekcji w godzinach popołudniowych. Na trasie komórek będą pojawiały się opady śniegu punktowo o silniejszym natężeniu. Część z komórek będzie generowała wyładowania atmosferyczne. Burze jeśli powstaną, będą przybierać postać głównie odizolowanych, klasycznych komórek. Zjawiska mogą rozwijać się także u schyłku dnia oraz wieczorem i nocą, przy czym główna strefa występowania po zachodzie słońca ograniczać ma się do regionów wybrzeża z większym prawdopodobieństwem Pomorza środkowego, aniżeli zachodniego. Na trasie burz oprócz silnych opadów śniegu, pojawić może się także silny wiatr osiągający i nawet przekraczający 75 km/h. W związku z tym w szczególności w strefie wybrzeża możliwe będą duże przyrosty pokrywy śnieżnej, osiągające nawet 10 cm.

Na południowy wschód od głównego obszaru, wyznaczono podstrefę, ale bez symbolu możliwości rozwoju burz. W tej dodatkowej strefie możliwy będzie rozwój konwekcji głównie przed frontem. Szanse na pojawianie się wyładowań w tym wycinku są niskie/marginalne.

W środę czeka nas najcieplejszy dzień od początku tego roku. Do kraju napłynie kulminacyjny strumień ciepła z zachodniej Europy, który w ciągu dnia przyniesie na wielu stacjach odczyty na poziomie 20°C oraz przekraczającymi tą wartość. Wtorek przynosił przypadki 21/22°C, stąd też z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że 1-2°C więcej od tej wartości jest możliwe w środę – zwłaszcza w południowo-zachodniej części kraju.

Popołudniowe temperatury nad Polską we wtorek – odczyty na poziomie 21/22°C w punktach pomiarowych Polski zachodniej i południowo zachodniej 

Warto dodać, że prognozy numeryczne zaprezentowane wczoraj na blogu, dostępne pod linkiem: https://meteoreporter.pl/pogoda-na-wtorek-zanikajace-opady-na-froncie-cieplym-i-mozliwy-wzrost-temperatur-do-20c/ mocno chybiły pod kątem temperatur. Tylko w jednej symulacji dostrzec można było szanse na 20°C, podczas gdy mapa temperatur z dziś pokazuje, że niedoszacowanie wyniosło 2-4°C.

Strefa ciepłej masy powietrza polarnomorskiego nad Polską – prognoza modelu ICON-EU na środę

Warunki pogodowe

Przed południem zachmurzenie w kraju będzie małe i umiarkowane. Model UMPL przedstawiony na grafikach poniżej prognozuje możliwość wystąpienia pasma mgieł od Pomorza zachodniego w kierunku północy Wielkopolski i dalej w kierunku województwa kujawsko-pomorskiego. Ich wystąpienie nie jest jest mocno prawdopodobne, gdyż wykluczają ten scenariusz inne prognozy numeryczne, wskazując na to miejsce chmury wysokie i średnie. Pewniejsze będzie jednak zachmurzenie od północno-zachodniej po południowo-wschodnią część Polski, które w tym pasie ma się rozciągać przed południem, natomiast w drugiej części dnia ograniczać się do południowo-wschodniej części głównie w obszarze województw: lubelskie i podkarpackie. Przejaśnienia w zachmurzeniu będą naturalnie możliwe, wykluczając typ pogody jaki panował w tych regionach we wtorek.

W pozostałych regionach w ciągu dnia możliwy jest udział chmur wysokich (bezwpływowych) i na zachodzie nieco średnich.

Prognoza zachmurzenia nad Polską wg modelu UMPL. Godziny: 10:00, 13:00, 17:00

Wysokie temperatury w całym kraju

Model SwissHD sygnalizuje dominację popołudniowych temperatur w zakresie 18-21°C praktycznie nad całym krajem. Rzeczywiste odczyty mogą być jednak wyższe, co pokazał dzisiejszy przykład przy mocno pogodnym niebem. Uwzględniając, że w zachodniej i południowo-zachodniej Polsce słońce ma świecić nieprzerwanie, rzeczywiste temperatury w tej części kraju w kilku stacjach będą z dużym prawdopodobieństwem przekraczać poziom 23 stopni Celsjusza.

Wskazówką są tutaj prognozy temperatury przy linii gruntu. Normalnie analizujemy poziom dla dwóch metrów powyżej zera (tak jak na poprzedniej grafice). Poziom przy gruncie wynosi w tym przypadku 5 cm. Prognoza modelu SwissHD wskazuje na wartości 24-26°C.

Dane modelu ICON-EU. Popołudniowe temperatury wahać mają się na poziomie na ogół 17-22°C z najwyższymi odczytami na południowym zachodzie. Prognozy temperatur przy linii gruntu kształtują się w tej symulacji od 23 do 26°C.

Opinia: prognozy ponownie niedoszacowują warunków na jutro. Na podstawie dzisiejszych obserwacji w porównaniu do prognoz z minionego dnia, jutrzejsze temperatury w skali kraju w znacznej części regionów będą oscylowały na minimum wahającym się w przedziale 18-20°C, natomiast maksimum osiągnięte może być na zachodzie i południowym zachodzie, gdzie możliwe będą odczyty w okolicach 25°C.

Grafiki: meteologix.com, infoclimat.fr, wxcharts.com, mapy.meteo.pl

 

We wtorek obszar Polski pozostanie pod wpływem rozległej strefy wysokiego ciśnienia rozbudowanej nad Europą z centrum umiejscowionym na terenie Niemiec. Warunki pogodowe będą kształtowane przez fragment frontu ciepłego przebiegającego nad Polską wschodnią, południowo-wschodnią i południową. Do kraju z południowego zachodu napływać będzie strumień ciepłej i wilgotnej masy powietrza polarnomorskiego o równowadze stałej.

Sytuacja synoptyczna nad Europą we wtorek

Przelotne opady deszczu na froncie ciepłym

Obecność linii frontu ciepłego we wschodniej połowie kraju będzie przyczyną występowania słabych i przelotnych opadów deszczu przez cały dzień, utrzymując się także po zachodzie słońca. Na podstawie trzech wyników modeli numerycznych widać, że opady obejmować będą głównie 3-4 województw, przy czym warto ponownie podkreślić, że opady będą słabe/bardzo słabe.

Model numeryczny SwissHD wskazuje na możliwość pojawiania się przelotnych opadów deszczu w ciągu dnia, początkowo na Podlasiu, Lubelszczyźnie i Podkarpaciu do południa, zaś popołudniu głównie od Lubelszczyzny po Podkarpacie. Lokalne opady mogą zdarzać się początkowo także na południu i południowym wschodzie Małopolski jak i wschodniej części województwa świętokrzyskiego. Rozpogodzenia będą postępować przede wszystkim wzdłuż zachodniej połowy kraju, skąd napływać ma ciepła masa powietrza.

Symulacja opadów nad Polską i poziom zachmurzenia kolejno na godziny: 06:00, 09:00, 12:00, 15:00, 18:00, 21:00 (model SwissHD)

 

Podobną wizję kształtuje model UMPL. Największa szansa na przelotne i słabe opady deszczu obejmować ma południowo-wschodnią część kraju z głównym naciskiem na województwa: lubelskie, podkarpackie, małopolskie i świętokrzyskie. Przed południem słabe opady mogły by zdarzyć się okazjonalnie od województwa łódzkiego po śląskie. Scenariusza tego nie potwierdza jednak powyższy model SwissHD. Przejaśnienia w ciągu dnia możliwe będą na północy oraz na południowym zachodzie.

Symulacja opadów nad Polską i poziom zachmurzenia kolejno na godziny: 06:00, 09:00, 12:00, 15:00, 18:00, 21:00 (model UMPL)

Model ICON-EU wskazuje na możliwość występowania przelotnych i słabych opadów deszczu głównie na obszarze województw: lubelskie, podkarpackie, a także świętokrzyskie i małopolskie. Jak widać po symulacji opady te będą dosyć lokalne i punktowe. przejaśnienia wystąpić mają głównie na południowym zachodzie kraju.

Symulacja opadów nad Polską i poziom zachmurzenia kolejno na godziny: 06:00, 09:00, 12:00, 15:00, 18:00, 21:00 (model ICON-EU, godziny podane w czasie UTC +02:00h)

Wysokie temperatury

Model GFS wskazuje na temperatury wahające się w przedziale 18-19°C w zachodniej połowie kraju. Najchłodniej będzie w niektórych regionach południowo-wschodniej części z wartościami 8-10°C natomiast w pozostałych regionach od 12 do 16°C

Model ECMWF daje nam zbliżony obraz rozkładu temperatur z maksimum na poziomie 18-19°C w zachodniej połowie kraju i najniższymi odczytami na południowym wschodzie (8-12°C) i miejscami krańcach północno-wschodnich. Generalnie w pozostałcyh regionach przedział ma kształtować się na poziomie 14-16°C

Wersja modelu ICON i SwissHD z chłodniejszym wariantem wzdłuż wschodniej połowy kraju (8-12°C) i wysokimi temperaturami na zachodzie – na obszarze województwa lubuskiego nawet +20°C.

Grafiki: meteologix.com, mapy.meteo.pl, wxcharts.com, knmi.nl

We wtorek obszar Polski znajdować będzie się w strefie podwyższonego ciśnienia związanego ze stabilnym układem wyżowym z południowej części Europy. W ciągu dnia jednak swój wpływ na pogodę będą miały fronty atmosferyczne związane z rozbudowaną strefą niskiego ciśnienia, która zlokalizowana będzie na północy Europy z centrum nad Morzem Norweskim. Wg różnych analiz synoptycznych w ciągu dnia wpływowy będzie zarówno front okluzji jak i front ciepły.

Prognozowana sytuacja synoptyczna nad Europą – układy frontowe nad Polską

Opady deszczu w ciągu dnia z postępującą adwekcją ciepła z zachodu

W związku z obecnością frontów, pomimo wyżowej pogody, czeka nas więcej zachmurzenia oraz opady deszczu na ogół o natężeniu umiarkowanym i słabym, ale okresowo charakterze ciągłym. Do południa przelotne opady deszczu pojawić mogą się we wszystkich regionach Polski, ale w większości będą to opady słabe, przez co mało wpływowe. Największe prawdopodobieństwo ich pojawienia szacuje się jednak dla Polski północnej, gdzie około południa mogą przechodzić w opady o natężeniu umiarkowanym. W drugiej części dnia opady będą nadal utrzymywać się w północnej części kraju, przesuwając się do końca dnia na północny wschód i rozszerzając się w kierunku centrum. Wieczorem deszcz będzie docierał także w regiony południowe, południowo-wschodnie i wschodnie.

Wizualizacja przechodzenia opadów deszczu w trackie poniedziałku (06:00 – 21:00 UTC)

Suma opadów liczona do 22UTC w poniedziałek (uwzględniająca opady w nocy z niedzielę na poniedziałek) pokazuje, że najwięcej opadów należy oczekiwać w pasie północnej Polski oraz centrum

Wizualizacja modelu UMPL jest zbieżna z prognozami ICON-EU, przy czym widać, że w ciągu dnia czekają nas raczej rozproszone opady deszczu o charakterze słabym, które dopiero wieczorem i nocą będą zwierać się do postaci jednej strefy opadowej. Z tego powodu pogoda w różnych regionach będzie mijała pod wpływem zmiennego zachmurzenia z pogodą stabilną, okresowo przechodzącą w dodatkiem przelotnego deszczu.

Możliwość pojawienia się opadów deszczu w ciągu dnia wg modelu UMPL. Pierwszy rząd od lewej: 06:00, 09:00, 12:00, 15:00, 18:00, 21:00

Temperatury w poniedziałek pozostaną jeszcze na umiarkowanym poziomie, aczkolwiek będą wyższe względem niedzieli w regionach południowych, południowo zachodnich i zachodnich. Tutaj modele numeryczne prognozują od 10 do 14°C. Nieco chłodniej będzie na wschodzie, gdzie temperatury wahać mają się na ogół od 6 do 8°C. W pozostałych regionach na ogół od 8 do 10°C.

Grafiki: meteologix.com, mapy.meteo.pl, wxcharts.com, dwd.de

W piątek obszar polski znajdować będzie się w strefie wyraźnego klina wyżowego biegnącego z południowej Europy w kierunku Rosji. Z południowo-zachodniej części Europy docierać będzie ciepła masa powietrza pochodzenia polarnomorskiego, która w ciągu dnia przyniesie wysokie temperatury oraz mały/umiarkowany poziom zachmurzenia. W drugiej części dnia w cieplejszej masie powietrza może dojść do rozwoju konwekcji z opadami deszczu z niewielkim prawdopodobieństwem pojawienia się wyładowań doziemnych.

Prognozowana sytuacja synoptyczna nad Europą w piątek 26.03

W pierwszej części dnia prognozowane są stabilne warunki pogodowe nad całym krajem z zachmurzeniem małym i umiarkowanym. Więcej chmur koncentrować ma się w regionach południowo-wschodnich i wschodnich. Najwięcej pogodnego nieba występować ma natomiast wzdłuż zachodniej połowy kraju oraz na północy. Po południu pogodniej będzie także w Polsce centralnej, południowej i miejscami na północnym wschodzie. Modele numeryczne wskazują na możliwość rozwoju popołudniowych chmur kłębiastych, które mogą przynosić przelotne opady deszczu o natężeniu umiarkowanym i silnym. Same komórki będą jednak lokalne.

Możliwość rozwoju komórek tyczyć ma się głównie Polski północno zachodniej, północnej oraz częściowo północno-wschodniej. Taką wizję dostarczają nam modele numeryczne UMPL ora SwissHD przedstawione na grafice poniżej:

 

Rozszerzając zakres porównawczy o kolejne modele, widać, że możliwość rozwoju przelotnych opadów deszczu jest uwzględniana także w regionach południowo-zachodniej części kraju i lokalnie w centrum. Z tego więc wynika, że możliwość pojawienia się opadów o charakterze lokalnym obejmuje na jutro pas od południowego zachodu po północny zachód, ale także od północy po północny wschód i w niewielkim stopniu także centralna część kraju. Taki scenariusz chyba najlepiej prognozuje model WRF umieszczony na końcu poniższej listy grafik.

Popołudniowa konwekcja z opadami deszczu w różnych częściach Polski – model Arpege, ECMWF i WRF

Dokładne wskazanie regionów z pojawieniem się ewentualnych wyładowań doziemnych w związku z możliwym rozwojem chwilowych burz, jest trudne. Uśredniając dostępne prognozy numeryczne, podwyższona szansa na wystąpienie wyładowań jest typowana dla południowego zachodu i zachodu i północnego zachodu.

Popołudniowe warunki pogodowe nad Polską wg modelu ECMWF, różowym kolorem oznaczono punkty z potencjalnym pojawieniem się wyładowań doziemnych. Zielony reprezentuje opad deszczu, zaś odcień – intensywność opadu.

Kolejny dzień wysokich temperatur

Ciepły strumień polarnomorskiej masy powietrza docierający z południowo-zachodniej części Europy, zagwrantuje nam kolejny dzień z wysokimi temperaturami. Wzdłuż całej zachodniej połowy kraju, ale także na północy, w centrum i południu temperatury powietrza wahać będą się na poziomie 13-16°C. Bardzo ciepło zrobi się także w pozostałych regionach Polski, gdzie termometry powinny pokazywać od 10 do 13°C. Tylko lokalnie na południowym wschodzie i wschodzie pojawi się niewielka szansa na temperatury nieznacznie poniżej 10°C. Prawdopodobnie w Polsce południowo-zachodniej temperatury mogą osiągnąć nawet 17°C.

Popołudniowe temperatury powietrza nad Polską wg modelu ECMWF i GFS 

Grafiki: meteologix.com, mapy.meteo.pl, wxcharts.com, knmi.nl,

 

Warunki pogodowe w Twojej okolicy

Aktualna pogoda

Artykuły