Dziś mamy poniedziałek, 18 stycznia 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Opis warunków termicznych dla poszczególnych stref:

Strefa A

W regionie obejmującym województwo warmińsko-mazurskie, podlaskie oraz krańce wschodnie mazowieckiego, prognozowane są spadki temperatury powietrza na poziomie -22/-29°C w drugiej części nocy. Niewykluczone, że strefa najniższych mrozów obejmie większą część województwa warmińsko-mazurskiego. Przy gruncie temperatury w kilku przypadkach mogą osiągnąć -30°C, a nawet zejść jeszcze poniżej tej wartości.

Strefa B

W regionie obejmującym największą część kraju prognozowane temperatury wahać będą się od -12 do -22°C. Najniższe wskazania powinny być odnotowane w Polsce północnej (pomorskie, kujawsko-pomorskie) i na północy Mazowsza. Temperatury będą jednak ściśle uzależnione od rozpogodzeń. Najwięcej wystąpić ma w pasie od zachodu i centrum po północ. Mniejsze spadki temperatury prognozowane są na południowym wschodzie.

Strefa C

W zachodniej połowie kraju temperatury będą utrzymywały poziom z minionych nocy. Lokalnie temperatury mogą spaść poniżej -10 stopni Celsjusza. Najcieplej będzie wzdłuż zachodniej granicy.

Aktualne temperatury na północnym wschodzie (dane na godzinę 17:00)

W jednym z ostatnich wpisów opisane zostały ogólne zmiany w warunkach pogodowych nad Europą i Polską. Wiemy, że sytuacja synoptyczna zwłaszcza w połowie przyszłego tygodnia będzie sprzyjała wyraźnemu ociepleniu w porównaniu do aktualnych warunków termicznych. Aktualnych, czyli takich jakie mieliśmy chociażby podczas minionej nocy, gdzie na północy i północnym wschodzie temperatury minimalne wahały się w przedziale -20/-26 stopni Celsjusza

Źródło: meteoprognoza.pl

Początek tygodnia jeszcze mroźny

Strefa mroźnych mas powietrza utrzyma się nad obszarem Polski w trakcie poniedziałku. O poranku temperatury osiągnąć mogą najniższe wartości w trakcie tegorocznego sezonu zimowego. Tyczy się to oczywiście północno-wschodniej części kraju, która króluje w statystykach najzimniejszych regionów. Od Warmii i Mazur po Podlasie temperatury powietrza na godzinę 06:00UTC wg modelu ICON-EU wahać mają się w przedziale od -22°C do -27°C. Wiele jednak będzie uzależnione od zachmurzenia, które wg modelu UMPL ma być większe niż podczas minionej nocy. Poza zachodnią połową kraju temperatury powietrza w poniedziałkowy poranek wahać mają się od 12°C do -20°C. Prawdopodobnie na południowym wschodzie, południu i w centrum wystąpić może większe zachmurzenie, co przełożyć może się na mniejszy mróz niż zakładają prognozy. Mróz z powodzeniem utrzymać ma się także w ciągu dnia ze szczególnym naciskiem na północny wschód (nawet do -20°C) – grafika nr 2.

Spodziewane temperatury powietrza wg modelu ICON na godzinę 06:00UTC (pierwsza grafika) i 12:00UTC (druga grafika) – wxcharts.com

Zatoka niżowa z frontem – wypieranie mroźnej masy poprzedzone opadami śniegu, śniegu z deszczem i deszczu

W poniedziałkowe popołudnie, a następnie w trakcie wieczoru i nocy, na zachodzie Polski zacznie zaznaczać się front o charakterze okluzji, który rozpocznie proces wypierania mroźnej masy daleko w kierunku wschodniej części starego kontynentu. Za frontem przemieszczać będzie się chłodniejsza masa powietrza polarnego-morskiego, natomiast za nią znajdować będzie się sektor odmiany cieplejszej.

Sytuacja synoptyczna w poniedziałek (grafika 1) wraz z widocznym przemieszczaniem się coraz cieplejszych (w stosunku do mroźnej masy powietrza) sektorów powietrza z zachodniej Europy (grafika 2)

Front będzie prowadził systematycznie rozbudowującą się strefę opadów, która po wkraczaniu w obszar mroźnej masy powietrza nad naszym krajem, będzie cechować się głównie opadami śniegu i śniegu z deszczem o natężeniu słabym i umiarkowanym. Opady do końca poniedziałku występować będą na zachodzie Polski, przy czym zaczną pojawiać się dopiero od wieczora, trwając także w drugiej części nocy.

Front nad Polską – symulacja opadów deszczu (zielony) i śniegu (niebieski) odpowiednio na godzinę 20:00 i 02:00

Wtorek – kontynuacja opadów nad Polską

We wtorek rano front będzie przemieszczał się dalej w kierunku wschodniej Polski. Jednocześnie z zachodu Europy zbliży się główny front ciepły, który prowadzić będzie kolejną strefę opadów śniegu, śniegu z deszczem i deszczu. Za frontem będzie dopływać ciepła masa powietrza polarnomorskiego. Opady tak jak w przypadku poniedziałku będą miały natężenie słabe i umiarkowane.

Front nad Polską – symulacja opadów deszczu (zielony) i śniegu (niebieski) odpowiednio na godzinę 07:00 i 12:00

Warto zwrócić uwagę na duży kontrast termiczny jaki panować ma nad Polską w ciągu dnia. Front okluzji będzie z każdą godziną wypychał mroźną masę na wschód, ciągnąc za sobą łagodniejsze powietrze polarne-morskie. W efekcie na południowym zachodzie kraju temperatury w ciągu dnia wzrosną do około 2°C, podczas gdy na północnym wschodzie wciąż mogą wynosić poniżej -10°C

Spodziewane temperatury we wtorek na godzinę 12:00 UTC

W drugiej części dnia i wieczorem front z opadami głównie śniegu i śniegu z deszczem wędrować będzie dalej na wschód. Na zachodzie kraju występować będą głównie opady deszczu. Natężenie opadów przez cały dzień będzie utrzymywać się od słabego po umiarkowane.

Symulacja opadów deszczu (zielony) i śniegu (niebieski) odpowiednio na godzinę 15:00, 19:00 i 23:00

Środa – kontynuacja opadów, wzrost temperatur w całym kraju

W środę strumień cieplejszego powietrza dotrze w całości nad Polskę, wypychając ostatecznie mroźną masę daleko na wschód. Na zachodzie i południowym zachodzie temperatury maksymalne wahać mogą się od 5 do 7 stopni Celsjusza i od 1 do 4 stopni w pozostałej części kraju. Wyjątkiem mogą być północno-wschodnie krańce.

Prognozowane temperatury powietrza na godzinę 12:00 – prognoza ECMWF

Stopniowy zanik opadów

O poranku strefa frontowa ze słabymi i umiarkowanymi opadami śniegu dotrze na wschód Polski. Na północy będą to głównie opady deszczu, zaś w pozostałej części kraju wystąpi zachmurzenie duże z okresowymi przejaśnieniami głównie na południowym zachodzie kraju. Po południu opady śniegu mogły by zdarzać się jeszcze na północnym wschodzie, ale w ogólnym rozrachunku przez północ Polski wędrowały by głównie opady deszczu.

Symulacja opadów deszczu (zielony) i śniegu (niebieski) odpowiednio na godzinę 07:00, 12:00 i 18:00

W czwartek pogoda powinna na dobre ustabilizować się w całym kraju. Nie prognozuje się na ten moment opadów deszczu. W ciągu dnia zachmurzenie powinno być umiarkowane z okresowymi przejaśnieniami. Temperatury w kraju wahać miały by się od 3 do 5 stopni, natomiast na zachodzie nawet do 7/9.

Infografiki: mapy.meteo.pl, meteologix.com, wxcharts.com, pivotalweather.com

Sytuacja synoptyczna

Obszar Polski dostanie się pod wpływ strefy podwyższonego ciśnienia związanej z wyżem barycznym. Jedynie w regionach południowo wschodnich w ciągu dnia swój wpływ zaznaczą pozostałości niżu barycznego z ubiegłego dnia. Nad krajem znajdować będzie się arktyczna masa powietrza o równowadze stałej.

Opis warunków pogodowych

W ciągu dnia prognozuje się brak zachmurzenia lub zachmurzenie bardzo małe w Polsce północnej. Na pozostałym obszarze Polski zachmurzenie umiarkowane z okresowymi przejaśnieniami. Lokalne opady śniegu o natężeniu słabym możliwe będą głównie w Polsce południowo wschodniej. Początkowo opady śniegu możliwe są jeszcze w południowych częściach województw granicy południowej, jednak jeszcze przed południem całkowicie zanikną. Wiatr w ciągu dnia słaby, zmienny. Na Pomorzu środkowym wystąpi cisza wiatrowa. Ciśnienie w ciągu dnia wyniesie od 1019 hPa na południowym wschodzie do 1023 hPa na północy.

Temperatury na godzinę 12 wyniosą -10/-19 stopni Celsjusza nad większością kraju z najniższymi wartościami na północnym wschodzie Polski. Wzdłuż krańców zachodnich osiągną -5/-10 stopni Celsjusza.

Zimowe warunki, które rozgościły się w trakcie bieżącego tygodnia, niedługo zbliżą się do kresu swojego trwania. Zmiana sytuacji synoptycznej jaka jest oczekiwana w przyszłym tygodniu, będzie mocno sprzyjać powrotowi przemieszczania się mas powietrza pochodzenia polarnomorskiego, nawet typu ciepłego. W efekcie już w połowie tygodnia temperatury w kraju zaczną piąć się ku górze, osiągając w ciągu dnia poziomie 2/6°C

Zmiana sytuacji synoptycznej cechować będzie się przede wszystkim przejęciem kontroli nad pogodą przez ośrodki niżowe, rozwijające się na Atlantyku. Obecnie pozostajemy w strefie podwyższonego ciśnienia, choć sobotnie opady śniegu są związane bezpośrednio z niżem, ale o charakterze mezoskalowym, który szybko ulegnie całkowitemu rozpadowi.

W niedzielę pogoda nad Polską kształtowana będzie już przez wyraźny wyż, którego centrum znajdować będzie się bezpośrednio na terenie naszego kraju. Drugim istotnym ośrodkiem barycznym jest wyż znad krańców południowo zachodniej i zachodniej Europy. Stanowić będzie on przeszkodę dla ośrodków niskiego ciśnienia znad Atlantyku. W kolejnych dniach strefy wysokiego ciśnienia, rozumiane jako całościowo, będą wyraźnie ustępować umacniającym się niżom, kierując się z zachodu na wschód.

Sytuacja synoptyczna w niedzielę – obszar Polski pod wpływem wyżu barycznego i strefy mroźnego powietrza arktycznego (windy.com / wxcharts.com)

We wtorek obszar podwyższonego ciśnienia nad Europą będzie wyraźnie ustępował szybko rozwijającym się niżom atlantyckim. Obszar Polski już wtedy zacznie dostawać się pod wpływ jego zatoki, która to rozpocznie wypychanie mroźnej masy powietrza nie tylko znad naszego kraju, ale i znad większości Europy, daleko w głąb Rosji. Jeszcze tylko w poniedziałek strefa mroźnej masy utrzyma się w obrębie naszego kraju, ograniczając się głównie do Polski wschodniej

Spodziewana sytuacja synoptyczna we wtorek – wyraźny rozwój ośrodków niżowych w obrębie Europy

Cieplejsze masy powietrza znad Atlantyku będą coraz śmielej wkraczać na teren Europy. Na podstawie prognozy na wtorek z godziny 12UTC widać dwa skrajnie różne pod względem termicznym sektory powietrza. Powietrze znad Atlantyku wkraczając nad ląd, będzie z automatu wypierać mroźną masę tam, skąd przybyła.

W kolejnych dniach ośrodki niskiego ciśnienia będą dominowały nad Europą – potwierdzenie znajduje się na mapach modelu ECMWF.

Prognoza sytuacji synoptycznej wg ECMWF na kolejne dni. Od lewego górnego rogu: środa, czwartek, piątek, sobota

Temperatury powietrza

Według prognozy GFS w przyszłym tygodniu w ciągu dnia najwyższe temperatury występować mają na zachodzie i południowym wschodzie Polski. Maksymalnie wzrosnąć mogą do 6°C. We wtorek (pierwsza grafika poniżej) mroźna masa w większości opuści nasz kraj. W większości, bo jeszcze we wschodniej połowie kraju w ciągu dnia możliwe ujemne temperatury na poziomie -2/-7°C. W środę w całym kraju powinny już osiągać poziom dodatni, zaś najwyższy wzrost odnotowany ma być na zachodzie (2-4°C). Do piątku temperatury powietrza na terenie kraju wahać mają się od 1 do 5°C. W efekcie pokrywa śnieżna na terenie kraju zacznie się kurczyć, ale powoli i dopiero od środy, bo w okresie noc z poniedziałku na wtorek i podczas wtorku na wędrujących frontach wystąpią kolejne opady śniegu.

Nocami nie przewiduje się natomiast silnych mrozów, a co najwyżej przymrozki lub temperatury lekko na plusie.

Prognozowane temperatury powietrza we wtorek, środę, czwartek i piątek (12:00 UTC)

Na początku tygodnia nasz kraj dostał się pod wpływ ośrodka niżowego o nazwie Dimitrios. Wkroczył on nad nasz kraj we wtorek, przynosząc wieczorem w zachodniej, a następnie południowej Polsce umiarkowane i intensywne opady śniegu. Następnego dnia układ ten zaczął słabnąć i wydawać by się mogło, że zaniknął z map ciśnienia po skierowaniu się nad wschodnią część kontynentu europejskiego. Mapa sytuacji synoptycznej odkrywa jednak przed nami zupełnie inny scenariusz. Ośrodek ten choć był bardzo słaby i mało widoczny, to nadal utrzymywał się nad państwami wschodniej części kontynentu, zaś tej nocy (15/16) zaczyna nabierać na sile w regionach państw bałtyckich, by w sobotę skierować się ponownie nad obszar Polski. Także i w tym przypadku układ ten dostarczy nam opadów śniegu – podobnie jak było to w minioną środę

Spodziewana sytuacja synoptyczna w miniony poniedziałek (11.01) – powstanie ośrodka niskiego ciśnienia ‚Dimitrios’ z trajektorią nad Polskę

Wkroczenie ośrodka niskiego ciśnienia Dimitrios we wtorkowy (12.01) wieczór

Prognozowana sytuacja synoptyczna na sobotę – wejście ośrodka niżowego Dimitrios znad państw bałtyckich

Prognoza pogody na sobotę 16.01

Opis warunków pogodowych

[07:00 – 12:00]

W pierwszej części dnia opady śniegu o natężeniu umiarkowanym i silnym przetaczać będą się przez obszar Polski północnej i północno wschodniej (obszar A). Szczególnie intensywne śnieżyce pojawią się na Pomorzu środkowym, gdzie dodatkowo pojawić mogą się burze śnieżne z bardzo silnymi opadami śniegu. Możliwość pojawienia się burz tyczy się także obszarów województwa warmińsko-mazurskiego. Intensywne opady śniegu prognozowane są ponadto na terenie Podlasia oraz północnej części województwa mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego. W centrum i na południu opady śniegu będą słabe i miejscami umiarkowane. Opady nie powinny pojawić się częściowo na wschodzie i południowym wschodzie, a także na zachodzie i częściowo północnym zachodzie. Temperatury wyniosą -6/-9°C na wschodzie i -1/-5 °C w pozostałej części kraju. Wiatr umiarkowany i silny, zmienny.

Opis warunków pogodowych

[12:00 – 19:00]

W drugiej części dnia i wieczorem najintensywniejsze opady będą przesuwać się z północy na południe (obszar A). Opady o charakterze ciągłym i natężeniu umiarkowanym wystąpią nad większością pozostałych regionów kraju przede wszystkim od początku pory wieczorowej, trwając częściowo przez noc. Mniej opadów prognozuje się na północnym zachodzie i zachodzie. Na północnym wschodzie wieczorem temperatury powietrza będą gwałtownie spadać. Na godzinę 19:00 wahać mają się na poziomie -13/-19°C. Pokrywy śnieżne szczególnie w pasie od północy/północnego wschodu i wschodu przez centrum po cały pas południowy (od południowego zachodu po południowy wschód) mogą urosnąć o 5-20 cm z największą akumulacją na północy i południu kraju.

Spodziewane ułożenie opadów śniegu w sobotę – godzina 17:00 (prognoza UMPL mapy.meteo.pl)

Do kraju zmierzają bardzo mroźne masy powietrza płynące z północno-wschodniej/wschodniej części kontynentu europejskiego. Co najmniej do nocy z poniedziałku na wtorek nad krajem występować będą bardzo silne spadki temperatury w godzinach nocnych i o świcie. Aktualne prognozy numeryczne szacują przedział najniższych temperatur w zakresie nawet -20/-29°C . Ochłodzenie najbardziej zaznaczyć ma się w regionach wschodnich i północno-wschodnich. Warto jednak zaznaczyć, że mroźna masa dotrze także w regiony północne, centralne i z pewnością południowe. Dodatkowo w sobotę w wyniku dynamicznej wędrówki niżu przez Polskę, prognozowany jest wzrost pokrywy śnieżnej o 5-15 cm, zaś na północy kraju nawet powyżej 20 cm. Ochłodzenie będzie krótkotrwałe, zaś apogeum przypaść ma na noc z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek.

Spodziewane ułożenie mroźnej masy powietrza w nocy z piątku na sobotę

Analiza porównawcza obejmuje modele: GFS, ICON, ECMWF. Wyniki pobrane z punktu czasowego 06:00 UTC

Noc z piątku na sobotę

W trakcie nocy z piątku na sobotę zasięg najbardziej mroźnej masy powietrza będzie głównie poza granicą wschodnią Polski. Jednakże wzdłuż województw wschodnich prognozowane jest wystąpienie dużych spadków temperatury powietrza. Najniższe temperatury spodziewane są od Podlasia po Podkarpacie uwzględniając wschód Mazowsza. W wymienionych regionach temperatury wahać mają się w przedziale od -12°C do 16°C. W zależności od poziomu rozpogodzeń w trakcie nocy, spadki temperatury mogą być jeszcze niższe. Prognozuje to model ECMWF wskazując na temperatury osiągające -18°C. Jeśli chodzi o pozostałą część kraju, widać, że będziemy mieli z umiarkowanymi spadkami temperatury na poziomie od -4 do -10°C – tu wyjątek obejmujący góry.

Prognoza temperatury powietrza na poziomie 2m wg modeli: ECMWF, GFS, ICON – stan na godzinę 06:00UTC w sobotę

Noc z soboty na niedzielę

W trakcie kolejnej nocy nad Polskę wyraźnie wkroczy strumień dużo zimniejszej masy powietrza. Podobnie jednak jak w przypadku poprzedniej nocy, spadki temperatury uzależnione będą od występującego zachmurzenia, przy czym jego brak jest gwarantem bardzo dużego mrozu. Najzimniej ma być na obszarze Polski północno-wschodniej, gdzie temperatury osiągać mają poziomi -20/-25°C. Model numeryczny GFS prognozuje obecnie „najcieplejszy” wariant, w którym to najniższe temperatury także wystąpić mają na północnym wschodzie kraju, ale nie powinny przekraczać poziomu -20°C. Prognoza modelu ICON idzie w ślad za modelem ECMWF. Północny wschód także i w tym wariancie prognozy miałby szykować się na temperatury osiągające -20/-26°C. W zależności od rzeczywistego scenariusza, mroźne powietrze z temperaturami dochodzącymi do -20°C mogło by wkroczyć także nad północną Polskę, a konkretniej na teren Pomorza środkowego. W Polsce wschodniej, południowo wschodniej, południowej i centralnej temperatury wahać miały by się od -14 do -18°C

Prognoza temperatury powietrza na poziomie 2m wg modeli: ECMWF, GFS, ICON – stan na godzinę 06:00UTC w sobotę

Noc z niedzieli na poniedziałek

Noc na przełomie tygodnia w zależności od wyboru modelu prognozy może minąć pod wpływem bardzo siarczystych mrozów, gdzie temperatury mogły by spadać od imponującego poziomu -28°C. Ponownie jednak w opozycji stoi model GFS, który wskazuje na łagodniejszy wariant. Noc nad większością Polski wg tego modelu miała minąć by z temperaturami w przedziale od -14 do -20°C. Pozostałe dwa warianty prognoz są zgodne, że może być dużo mroźniej. Prognoza ECMWF wskazuje na mróx w zachodniej, północnej, centralnej, wschodniej i północno wschodniej Polsce, osiągający wartości -20/-28°C z najniższymi wartościami na północnym wschodzie Polski. Prognoza modelu ICON ogranicza zasięg najniższych temperatur do północno wschodniej części kraju, gdzie temperatury osiągnąć miały by imponujące wartości w górnej granicy -28/-29°C. Ponownie najmniej mrozem dotknięty był by zachód kraju, gdzie prawdopodobnie temperatury wahać mogą się od -8 do -15°C.

Prognoza temperatury powietrza na poziomie 2m wg modeli: ECMWF, GFS, ICON – stan na godzinę 06:00UTC w poniedziałek

Noc z poniedziałku na wtorek

Pierwsza noc nowego tygodnia będzie ostatnią tak mroźną. W trakcie nocy z wtorku na środę do kraju wkroczy dużo cieplejsza masa. Wg prognoz mróz na pewno utrzyma się w całej wschodniej połowie kraju. Konsekwentnie prognoza GFS wskazuje na cieplejszy przebieg w porównaniu do pozostałych dwóch modeli – w tym przypadku temperatury nie spadały by już poniżej -15°C. Inaczej jest w przypadku pozostałych dwóch modeli. Szczególnie prognoza ICON daje szansę na siarczysty mróz na północnym wschodzie kraju (do -26°C). Mroźno wciąż miało by być także na wschodzie (-18/-24°C), zaś ocieplenie wkraczało by na wschód. Prognoza ECMWF ogranicza zasięg najniższych temperatur do północnego wschodu i krańców wschodnich.

Prognoza temperatury powietrza na poziomie 2m wg modeli: ECMWF, GFS, ICON – stan na godzinę 06:00UTC we wtorek

Ciężko wskazać najbardziej prawdopodobny scenariusz. Bardzo dużo zależeć będzie od poziomu zachmurzenia nocą i o poranku. Wg prognoz w noc z niedzieli na poniedziałek niebo na północnym wschodzie, w centrum i wschodzie ma być wyraźnie wypogodzone, a więc przesłanki o zejściu temperatur do -25°C będzie miała duże szanse na sprawdzenie się.

Infografiki: wxcharts.com

W trakcie nadchodzącej nocy do kraju zaczną docierać coraz mocniej wychłodzone masy powietrza z północno-wschodniej i wschodniej części kontynentu europejskiego. Noc z czwartku na piątek da o tym wyraźniejsze sygnały szczególnie w północno wschodniej Polsce. Silne mrozy pojawią się jednak w trakcie weekendowych nocy oraz na przełomie niedzieli z poniedziałkiem.

Opis do mapki

Najniższe spadki temperatur prognozowane są w drugiej części nocy. Nad krajem wyznaczono trzy orientacyjne strefy z różnymi poziomami spadków temperatury. Najniższe wystąpią w obszarze A i B. Ponieważ fragment najzimniejszej masy powietrza nasunie się nad obszar północno-wschodniej części kraju, tam też modele numeryczne jednomyślnie wskazują na najniższe spadki temperatury. Na terenie województw: warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie (północ) i mazowieckie (północ) temperatury wahać będą się od -12 do -14°C. Możliwe, że lokalnie będą one jeszcze niższe – np na krańcach północnych Podlasia.

W obszarze B temperatury również poszybują wyraźnie w dół. Najchłodniej, bo do około -12°C będzie prawdopodobnie od pozostałej części Mazowsza po Lubelszczyznę. Lokalnie w pozostałych województwach, uwzględniając czynniki geograficzne i mikroklimatyczne, także możliwe będą spadki temperatury poniżej -10°C

W obszarze C temperatury na poziomie 0°C wystąpią na zachodnich krańcach. Najniższe spadki dochodzące do -8°C spodziewane są głównie wzdłuż regionów graniczących ze strefą B

W nadchodzącą sobotę obszar Polski dostanie się pod wpływ płytkiego, ale wyraźnie aktywnego ośrodka niżowego, który będzie przemieszczał się trajektorią północ-południe, a więc będzie charakterystycznym niżem nurkującym. Aktywność niżu przekładać ma się na kolejną dostawę opadów śniegu od natężenia umiarkowanego po intensywne. Aktualne prognozy modeli numerycznych wskazują jednak, że strefa opadowa powinna być zwarta, co sugeruje nam opady o charakterze ciągłym. W ostatnich dniach mieliśmy do czynienia przeważnie z opadami przelotnymi, które przecinane były okresami stabilniejszej pogody.

Spójrzmy na detale. Omawiany ośrodek niżowy powstać ma w obszarze strefy obniżonego ciśnienia znad wschodniej Europy. Niż zrodzić ma się nad państwami bałtyckimi w nocy z piątku na sobotę, co widać po charakterystycznym zaburzeniu w izobarach ciśnienia.

Sytuacja synoptyczna w nocy z piątku na sobotę – początek rozwoju niżu nad krajami bałtyckimi

Przed sobotnim porankiem w polu ciśnienia widoczna będzie już pętla odpowiadająca za centrum niżowe. Ośrodek rozpocznie proces zmierzania w kierunku południowej części kraju

Kolejna dostawa opadów śniegu

Wraz ze zbliżaniem się ośrodka niżowego, do kraju w trakcie sobotniego dnia wkraczać będzie jego strefa aktywnego frontu o charakterze zokludowanym. W sobotni poranek opady śniegu rozpocząć mają się przede wszystkim od Polski północnej i częściowo północno wschodniej. Na Bałtyku występować będzie silny efekt morza, który generować będzie komórki konwekcyjne ze śnieżycami przechodzącymi przez region Pomorza środkowego.

Opady śniegu na północy Polski – prognoza modelu UMPL na sobotę godz. 06:00 (mapy.meteo.pl)

Już przed południem strefa opadowa frontu rozprzestrzenić miała by się w pasie od północy/północnego wschodu przez centrum po południe kraju. Szczególnie jednak na północy opady śniegu miały by mieć natężenie silne, co zdecydowanie będzie przekładać się na szybki wzrost pokrywy śnieżnej, a przypomnijmy, ze w regionach Elbląga pokrywy śnieżnej oscylują w okolicach 30 cm.

Rozrost opadów śniegu nad Polską – prognoza modelu UMPL na sobotę godz. 10:00 (mapy.meteo.pl)

W drugiej części dnia strefa opadowa rozrastać ma się w kierunku Polski wschodniej oraz południowej. Warto jednak zauważyć, że szanse na opady śniegu występować będą nad znaczną częścią kraju, pomijając regiony północno-wschodnie. Zdecydowanie najdłużej strefy opadów śniegu mają utrzymywać się na południu oraz na północy w strefie Pomorza środkowego.

Spodziewany rozwój strefy opadów śniegu na godzinę 15:00 i 18:00 – prognoza modelu UMPL

W celu analizy porównawczej warto także przytoczyć inny wariant pogodowy reprezentowany w tym przypadku przez model ICON-EU. Jak widać początek opadów tak jak w przypadku modelu UM miał by miejsce na północy, ale jednak z lekkim odchyleniem na północny wschód. Do południa opady śniegu przesunęły by się także nad regiony Polski wschodniej, zaś po południu, wieczorem i częściowo nocą od centrum po cały pas Polski południowej.

Trajektoria opadów śniegu wg modelu ICON-EU (zakres godzinowy: 06:00 UTC – 21:00UTC) – wxcharts.com

Adwekcja mroźnej masy powietrza

Spływ mroźnego powietrza, który będzie miał miejsce już w piątek, przyniesie bardzo duże spadki temperatury w sobotni poranek. Na wschodzie i północnym wschodzie temperatury powietrza na wysokości 2m mogą wahać się od -12 do nawet -18°C. Przy samym gruncie i z uwzględnieniem lokalnych warunków możemy oczekiwać nawet zbliżania się do okolic -20°C. W pozostałej części kraju za wyjątkiem regionów podgórskich, górskich i części południowo-wschodniej Polski, temperatury powinny dochodzić do granicy -10°C.

Spodziewane temperatury w sobotni poranek – prognoza modelu ECMWF

W ciągu dnia nad krajem utrzyma się mróz, zaś najsilniejsze spadki temperatury wystąpią na północnym wschodzie, gdzie temperatura w ciągu dnia będzie utrzymywać się poniżej -10°C. Wieczorem z północnego wschodu zacznie spływać bardzo mroźne powietrze. Na godzinę 21UTC na północnym wschodzie temperatury będą zbliżać się do -20°C, zaś nocą z soboty na niedzielę osiągać nawet -25 stopni.

Spodziewane temepratury na godzinę 15:00 UTC i 21 UTC

Silny mróz na północnym wschodzie – nawet do -26°C (niedziela 03:00 UTC)

Infografiki: wxcharts.com

Sytuacja synoptyczna

W trakcie wieczoru oraz nocą z środy na czwartek obszar Polski pozostanie pod wpływem wędrującego niżu barycznego wraz ze strefą aktywnego frontu o charakterze okluzji. W strefie frontu dojść może do rozwoju co najmniej pojedynczego przypadku zjawiska burzy śnieżnej. Do kraju z północnego zachodu docierać będzie chłodna masa powietrza arktycznego.

Opis warunków pogodowych

Do północy umiarkowane i lokalnie silne opady śniegu i śniegu z deszczem występować będą głównie w pasie od województwa zachodniopomorskiego po lubuskie, zaś na terenie wielkopolskiego pojawi się tylko śnieg. Opady śniegu dotrą także nad obszar Dolnego Śląska, wypełniając cały pas Polski zachodniej. Opady śniegu zaczną wyraźniej pojawiać się także na południu województwa łódzkiego oraz na Opolszczyźnie. Wzdłuż zachodniej granicy kraju występować będzie niewielkie prawdopodobieństwo pojawienia się wyładowań doziemnych na trasie przemieszczających się pasm z opadami śniegu. Wtedy to wiatr na trasie potencjalnej komórki burzowej osiągać może porywy 70 km/h. Wiatr wynikający z różnicy ciśnień będzie najbardziej odczuwalny na Dolnym Śląsku, gdzie porywy osiągać mają 50-60 km/h. Na północy, północnym zachodzie i wschodzie opadów na ogół się nie przewiduje. Śnieg występować może głównie na wschodzie Podlasia oraz okresowo w kujawsko-pomorskim. Podobny wariant pogodowy utrzymywać będzie się na południowym wschodzie kraju.

Temperatury minimalne wyniosą od -5 stopni Celsjusza na północnym wschodzie, -2/-3 stopni na wschodzie i centrum do 0 stopni na zachodzie.

Po północy opady śniegu o natężeniu umiarkowanym występować będą wciąż na południowym zachodzie, zachodzie, częściowo w centrum (łódzkie) oraz na południu. Na południowym wschodzie będą miały one charakter rozproszony i lokalny. O świcie opady śniegu powinny rozszerzyć się nad większością Podlasia, być może wkraczając nad  województwo warmińsko-mazurskie. Opady śniegu możliwe będą także wzdłuż całej strefy wybrzeża, a szczególnie na Pomorzu środkowym.

Kolejne prognozy utwierdzają tylko w przekonaniu, że wielkimi krokami zbliża się okres krótkiego, ale bardzo silnego ochłodzenia nad Polską. Wszystko za sprawą adwekcji mroźnej masy powietrza o której było już pisane na blogu meteoreporter 

Prognozy nadal zakładają duże spadki temperatur wahające się nawet od -15 do -20 stopni Celsjusza. W zastoiskach i w innych terenach ze specyficznym mikroklimatem, temperatury mogą zejść nawet poniżej -20 stopni, co jest już wartością bardzo dużą. Mroźne noce zaczną się na przełomie piątku i soboty, a następnie z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek. Mroźna masa obejmować ma głównie wschodnią i południową połowę kraju, choć mróz może rozszerzyć się nad regiony północne i centralne.

Aktualna prognoza położenia mroźnej masy powietrza w nocy z piątku na sobotę – model ICON (wxcharts.com)

Prezentacja prognoz temperatur – model ICON

Ponowie pod analizę bierzemy model ICON, który już wcześniej wykazywał bardzo duże spadki temperatury

Grafiki poniżej przedstawiają spodziewane wartości temperatury o świcie kolejno w piątek, sobotę i niedzielę.

W piątek mroźna masa powietrza zaznaczać miała by się szczególnie na północnym wschodzie, gdzie temperatury spadły by do -15 stopni Celsjusza. Wzdłuż wschodniej połowy kraju wahać miały by się od -8 do -12 stopni. Chłód wkroczył by także nad regiony centralne, choć nie były by to spadki aż tak duże.

W sobotę mroźna masa zbliżyła by się dosyć wyraźnie całej Polski wschodniej. Spadki temperatury osiągać miały by przedział od -8 do nawet -18 stopni Celsjusza (na północnym wschodzie)

W niedzielę mróz mógłby rozprzestrzenić się nad znaczną częścią kraju. Duże spadki temperatury pojawiłyby się na północy, w centrum i południu oraz naturalnie wzdłuż Polski wschodniej. Temperatury wg prognozy ICON osiągać mogą poziom od -12 do -20 stopni. Poniżej -20 stopni pokazały by na pewno termometry w regionach podgórskich i górskich.

Dla porównania równie mroźna wersja prognoz począwszy od sobotniego do poniedziałkowego poranka – model ECMWF Hi-Res. Jak widać mroźne masy powietrza także i w tej wersji prognoz mogą objąć nie tylko wschodnią i południową połowę kraju, ale także obszary Polski północnej oraz centralnej.

Warunki pogodowe w Twojej okolicy

Aktualna pogoda

Artykuły