Dziś mamy wtorek, 4 sierpnia 2020 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Staje się to, co było od paru dni nieuniknione. Nad Europą z każdą godziną obserwujemy rozwój bardzo silnego ośrodka wyżowego, którego położenie w północnej części Europy sprzyja coraz wyraźniejszej adwekcji powietrza arktycznego do dolnej troposfery. W porównaniu do ostatnich dni już dzisiaj odczuwamy skutki wymiany powietrza. Temperatury w kraju oscylują średnio w okolicach 4 stopni Celsjusza choć jeszcze wczoraj na południu były to temperatury dochodzące nawet do 16 stopni. Zimne powietrze o cechach arktycznych na dobre wkroczy do naszego kraju w trakcie tej nocy. Na wysokości około 1500 metrów temperatura tej nocy zacznie spadać nawet do -12 stopni Celsjusza. Wilgotność masy powietrza w dolnej troposferze będzie dosyć niska, co z automatu przyczyni się do sporych rozpogodzeń, a więc i mroźnej nocy. Mróz chwyci bez wyjątku każde województwo jednak najwyższe spadki temperatur poniżej 0 stopni wystąpią na wschodzie i południu Polski. Model ICON-EU wskazuje, że bliżej świtu temperatura na poziomie 2 metrów na wschodzie spaść może do -5 stopni i około -4 na południu. W rzeczywistości spadek temperatury może być jeszcze większy!

Adwekcja powietrza arktycznego nad Polskę widoczna na mapie temperatury z poziomu 1500 m (godzina 12UTC (21.03)-06UTC (22.03))

Tej nocy zaczną dodatkowo występować pierwsze opady śniegu. Wieczorem oraz w trakcie nocy wskutek tzw. bałtyckiego efektu morza dojdzie do rozwoju licznych komórek z punktowo intensywnymi śnieżycami. Przetoczyć mają się one przez województwa: pomorskie, warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, częściowo północne regiony Mazowsza.

Jutro po mroźnej nocy i równie mroźnym poranku w całym kraju początkowo prognozuje się dużo słońca, choć temperatury w ciągu dnia nie będą zbyt wysokie. Na zachodzie chłód nie zaznaczy się aż tak bardzo i tutaj faktycznie można liczyć na około 5 stopni w ciągu dnia. Im bardziej na wschód tym spadek temperatur będzie postępował coraz szybciej. We wschodnich województwach temperatury będą oscylować na poziomie 1 stopnia z możliwymi zejściami do -1/-2 stopni na południowym wschodzie. Trzymając się województw południowo wschodnich warto wspomnieć, że jutro praktycznie przez cały dzień występować będą tu słabe opady śniegu. Obejmą one w szczególności Lubelszczyznę, Podkarpacie, a następnie także Małopolskę.

W wymienionych wyżej regionach prędkość porywów wiatru może miejscami dochodzić nawet do 50 km/h. Zdecydowanie spotęguje to odczucia zimna (przypominam – możliwe ujemne temperatury w ciągu dnia), a ponadto wywołać może zawieje śnieżne. Sama pokrywa śniegu poza obszarami górskimi będzie prawdopodobnie symboliczna, ale mimo wszystko – po wiośnie sprzed kilku dni, południowy wschód Polski musi zmierzyć się z łagodną zimą, a reszta kraju z niezbyt ciepłym początkiem wiosny

dane graficzne: mapy.meteo.pl, wxcharts.com, meteomodel.pl

Jutro nad obszarem Niemiec znajdzie się słabnący układ niżowy, w którym to ciśnienie w centrum po południu będzie wynosić okolice 990 hPa z tendencją wzrostową. W przypadku obszarów Polski, będziemy mieli do czynienia z oddziaływaniem zatoki niżowej opisywanego ośrodka oraz jego frontu atmosferycznego typu okluzji. Pogoda pod bezpośrednim wpływem niżu oczywiście będzie charakteryzować się dużą ilością chmur, a przede wszystkim opadów atmosferycznych. Jutro występować one mogą w całym kraju głównie w formie przelotnej, a miejscami ciągłej jednak o słabym natężeniu. Deszczowe chmury będą przemieszczać się zgodnie z ruchem frontu – od południowego zachodu po północny wschód.

Prognoza występowania opadów deszczu kolejno na godzinę 06, 09, 12, 15 – model ICON-EU

Prognoza ciśnienia atmosferycznego na godzinę 12 wraz z wektorami ruchu wiatru

Jutrzejsze temperatury będą rozkładać się w zależności od czynników ukształtowania terenu, zachmurzenia, położenia względem niżu i frontu. Generalnie najchłodniej będzie jutro na północnym zachodzie z temperaturami 4-6 stopni Celsjusza. Na południu już cieplej z możliwym wzrostem do 9-10 stopni zaś w pozostałych regionach od 6 do 8 stopni (w przybliżeniu rzecz jasna). Umiarkowany wiatr w porywach do 50 km/h wystąpi głównie na wschodzie Polski, a zwłaszcza w północno wschodniej części. W obszarach górskich mogą pojawić się słabe opady deszczu i deszczu ze śniegiem. Na nizinach głównie w regionach Podkarpacia, Warmii i Mazur.

Prognoza temperatury powietrza na godzinę 12

Dane graficzne: meteomodel.pl, modelzentralle.de

Tytułem wstępu

Nic znaczącego nie wydarzyło się w pogodzie nad Polską w trakcie kończącego się tygodnia. Ta cechowała się podobnym przebiegiem jak w pierwszych dwóch tygodniach stycznia. Wiele rozwijających się układów wysokiego ciśnienia nad Europą nie dopuszcza przede wszystkim do występowania większej ilości opadów atmosferycznych. Podkreślmy także, że ośrodki wyżowe w dalszym ciągu nie dopuszczają do wariantu wkroczenia nad Europę mroźnych sektorów powietrza arktycznego – przyczyniają się one natomiast do długich okresów cyrkulacji zachodniej faworyzującej napływanie ciepłych i wilgotnych cząstek powietrza PM.

Miesięczna suma opadowa (01-18 styczeń) na podstawie danych IMGW PiB (system RainGRS) – wizualizacja meteomodel.pl

Jak widać szczególnie na południowym wschodzie Polski sytuacja z opadami jest zła. Sumy na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie i ziemi świętokrzyskiej wahają się zaledwie w przedziale 1-5 mm. Nie wiele lepiej jest w pozostałych regionach – na ogół do 10 mm. Czy sytuacja opadów nad Polską ulegnie poważniejszej zmianie w kolejnych dniach? Perspektywa w tej kwestii nie rysuje się w zielonych barwach. Symptomy zmian są podtrzymywane w prognozach dopiero z początkiem ostatniego tygodnia stycznia.

Bieżąca sytuacja synoptyczna >> spodziewana sytuacja synoptyczna

Tak jak wspomniano na facebookowej wersji bloga, kolejny z wielu układów antycyklonicznych opanował większość Europy, podtrzymując stabilną wersję pogody nad wieloma państwami, w tym Polski. Ciśnienie w kolejnych godzinach będzie systematycznie rosło i jutro przed południem w zachodniej Polsce może wzrosnąć do rzadko spotykanego poziomu 1045-1047 hPa.

Ośrodek wyżowy nad Europą – bieżąca sytuacja synoptyczna

W okresie poniedziałek-środa ośrodek wyżowy częściowo osłabnie, co rozumie się jako spadek ciśnienia atmosferycznego, choć zanim to nastąpi jeszcze w poniedziałek przed południem nastąpi kulminacja maksymalnych wartości ciśnienia. We wtorek i środę zasięg wyżu wciąż będzie miał charakter dominujący, choć warto zwrócić, że w przypadku Polski północno wschodnie części dostaną się chwilowo pod wpływ krańcowych fragmentów zatoki obniżonego ciśnienia znad Rosji – tyczy się to szczególnie środy. W tym dniu faktycznie mogą wystąpić także opady deszczu, deszczu ze śniegiem, a nawet miejscami samego śniegu. Przy spodziewanych dodatnich temperaturach będzie to wciąż mało znaczące (z punktu widzenia warunków zimowych)

Prognoza zmian ciśnienia atmosferycznego nad Europą w okresie poniedziałek – środa

Prognoza zachmurzenia i opadów nad Polską w poniedziałek i wtorek (od lewej) – prognoza modelu UMPL4km

W środę rozproszone opady deszczu, deszczu ze śniegiem, i śniegu przewidywane są dla całego kraju, przy czym opady białego puchu na ten moment przewidywane są przede wszystkim od południowo zachodniej po południowo wschodnią część Polski. Przyczyny wspomniane zostały na początku artykułu – częściowe przemieszczanie się zatoki z prawdopodobnym fragmentem strefy frontowej.

Rozproszone opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu w środę – prognoza modelu UMPL 4km

Temperatury w analizowanych dniach będą kształtować się na ogół w przedziale 3-5 stopni, choć w południowych i wschodnich województwach mogą oscylować bardziej w przedziale 1-2 stopni. Cieplej zrobi się w środę szczególnie na północy Polski – nawet do 7 stopni Celsjusza (tu uwaga – z silniejszym wiatrem z sektora zachodniego).

Prognoza temperatur powietrza na godzinę 12Z w poniedziałek, wtorek i środę

dane: meteomodel.pl (na bazie IMGW PiB RainGRS), infoclimat.fr, mapy.meteo.pl, vojvodinameteo.rs, metomodel.pl (model ICON-EU)

W trakcie nadchodzących dwóch dni obszar Polski dostanie się pod oddziaływanie kolejnego ośrodka niskiego ciśnienia wędrującego znad Morza Śródziemnego. Poprzedni niż wczoraj przyniósł spodziewane opady deszczu w godzinach wieczornych na południu, a następnie nocą z soboty na niedziele także na wschodzie. Obecnie odsuwa się on od naszego kraju przynosząc kilkugodzinne okienko pogodowe tj. ustabilizowanie się pogody. Zostanie to jednak zaburzone już w trakcie tej nocy wraz z wkraczaniem bardzo wpływowego ośrodka niżowego o nazwie Ailton. Schemat będzie wyglądał bardzo podobnie jak w przypadku poprzedniej serii opadów deszczu, jednak tym razem ich intensywność będzie kilkukrotnie większa.

Spodziewana sytuacja synoptyczna na godzinę 21UTC

Na mapach temperatury powietrza 850hPa wraz z naniesionymi izobarami ciśnienia widać dominację ośrodków niżowych pod różną postacią – od zatok, przez zanikające centra niżowe po w pełni rozwinięte niże baryczne. Na uwagę zasługuje niż, który będzie zbliżał się do kraju od strony Bałkanów (ciśnienie 985 hPa). W trakcie kolejnych kiludziesięciu godzin ośrodek ten będzie bardzo powoli przemieszczał się w osi Rumunia – Ukraina ulegając powolnemu rozpadowi, jednocześnie ‚ciągnąc’ za sobą rozległy system chmur frontowych z opadami deszczu.

Dwudniowa fala opadów rozpocząć ma się w drugiej części nadchodzącej nocy i będzie systematycznie wkraczać od strony południowych sąsiadów (Czechy-Słowacja). W obszarach górskich rozkład temperaturowy będzie sprzyjał występowaniu początkowo opadów mieszanych, a następnie wielogodzinnych, intensywnych opadów śniegu.

Prognozowane wkraczanie wielkoskalowych opadów deszczu nad południową część Polski – niedziela godz. 22:00

Druga część nocy – symulacja na godzinę 03:00

Lany poniedziałek

Nocą z niedzieli na poniedziałek rozległy obszar opadów deszczu będzie wkraczał wgłąb kraju skupiając się głównie na południowo wschodniej części Polski. Z biegiem dnia będzie się ona jednak rozszerzać na północny wschód, a także częściowo obszary centralne. W skali kraju popadać może praktycznie w każdym województwie.

Symulacja przechodzenia strefy opadów deszczu w godzinach 06-21UTC w poniedziałek

Z powyższej animacji widać, że szczególnie duże natężenie opadów przewidywane jest dla województw: podkarpackie, lubelskie i małopolskie. W przypadku regionów górskich występować mają wielogodzinne opady mokrego śniegu. Akumulacja opadów od Podhala po Bieszczady będzie bardzo duża, co przełożyć ma się na pokrywę śniegu rzędu kilkudziesięciu centymetrów. Nocą z poniedziałku na wtorek opady wciąż będą zalegać na południowym wschodzie kraju. Mogą one wykazywać tendencję do przeistaczania się w opady mieszane (deszcz+śnieg) także poza obszarami górskimi (np. województwo świętokrzyskie).

Deszczowa wigilia

Prognozy na wigilię są już w pełni stabilne. We wtorek wzdłuż całej wschodniej części kraju przewiduje się kontynuację opadów deszczu (szczególnie od Podlasia przez Mazowsze, Lubelszczyznę po Podkarpacie). W pozostałych regionach opady będą już bardzo sporadyczne i lokalne ze zdecydowaną przewagą pogody stabilnej.

Symulacja ułożenia opadów deszczu we wtorek na godzinę 14:00

Tylko w okresie poniedziałek – wtorek w obszarze południowo wschodniej części kraju spaść może aż 50-60 mm deszczu. Szczególnie duże sumy opadowe pojawią się na Podkarpaciu i w Małopolsce. Nawet 40-50 mm deszczu wystąpić może także w województwie lubelskim. Do okolic 30 mm przewiduje się w regionach Mazowsza i Podlasia. Jak widać najmniej opadów wystąpi na zachodzie.

Dane: wxcharts.com, kachelmanwetter.de, mapy.meteo.pl, wetter3.de

W poniedziałek nad obszar Polski zostanie wtłoczona kolejna porcja powietrza arktycznego-morskiego, która dała o sobie znać już wczoraj w postaci dużych spadków temperatur i nocnych mrozach. Adwekcja zimnego powietrza szczególnie w dolnych częściach troposfery ma miejsce z dalekich, północnych części kręgu polarnego, zaś jej spływ uwarunkowany jest obecnością silnego ośrodka niskiego ciśnienia stacjonującego jutro na północnych krańcach Skandynawii. Mapy ciśnienia zdradzają wyraźnie, że jutro przez obszar Polski przemieszczać będzie się fragment zatoki niżowej, która będzie jednocześnie słabo widocznym obszarem występowania płytkiego niżu wtórnego przemieszczającego się z północnego zachodu na południowy wschód.

Liczne opady deszczu i śniegu

Jutro w ciągu dnia jak i wieczorem w wielu miejscach kraju prognozy wskazują na pewnie występowanie rozproszonych opadów śniegu, deszczu, deszczu ze śniegiem jak i możliwych zjawisk burzowych w północnej części kraju. Dodatkowo nie można wykluczyć przypadków z opadami krupy śnieżnej, a także drobnego, ziarnistego gradu. Od rana najintensywniejsze opady deszczu jak i samego śniegu przewidywane są w województwach nadmorskich, gdzie całość napędzać ma wzmożony ‚efekt morza’. Liczne komórki konwekcyjne jak i rozbudowane pasma liniowe z silnym wiatrem i intensywnymi śnieżycami nawiedzać mają przede wszystkim województwo pomorskie i zachodniopomorskie. Tutaj ze względu na prognozowaną niestabilność powietrza rzędu 50-100 J/kg niemal pewne są zjawiska burzowe. Te będą występować głównie w gminach wzdłuż wybrzeża choć z biegiem dnia mogą one wystąpić także wgłąb województw, a po południu także lokalnie w województwie warmińsko-mazurskim.

Prognozowane opady deszczu i śniegu w poniedziałek na godzinę 11:00 (model UM 1,5 km) – Polska północna

Podczas gdy przed południem opady będą nawiedzać województwa północne, na południu i południowym wschodzie przed południem wystąpić mogą opady samego śniegu, a związane one będą z obecnością krańcowych fragmentów niżu znad Morza Śródziemnego. Śnieg pojawi się głównie w obszarach podgórskich od województwa śląskiego po podkarpackie.

W godzinach popołudniowych i wieczornych strefa opadów mieszanych z dominacją śniegu przemieszczać będzie się na północny, a następnie południowy wschód Polski. Na trasie poszczególnych komórek opadowych mogą występować silne porywy wiatru (do 60 km/h). Generalnie najwięcej opadów śniegu prognozuje się w górach, na Pomorzu, Warmii i Mazurach, Podlasiu, zaś wieczorem we wschodnich częściach Mazowsza, Lubelszczyźnie, Małopolsce i Podkarpaciu. W pozostałych regionach głównie opady deszczu i/lub opady mieszane.

Symulacja przejścia opadów atmosferycznych w ciągu dnia i wieczorem (fioletowy – opad mieszany, niebieski – śnieg, zielony – deszcz)

Prognozowana pokrywa śniegu (cm) w poniedziałek na godzinę 22 – model ECMWF

Grafiki: meteo.pl, mapy.meteo.pl, kachelmanwetter.de, windy.com, wxcharts.com,

Do Polski zaczyna wkraczać zimna masa powietrza polarnego-kontenyntalnego (PPk), której adwekcja odbywa się za sprawą potężnego układu wysokiego ciśnienia z centrum nad zachodnią Rosją. Warto spojrzeć z jak imponująco wysokim ciśnieniem mamy do czynienia w jego wnętrzu. Na załączonej poniżej mapie widać dosyć dobrze, że szczególnie wschodnia część kraju znajdzie się na samych krańcach zachodnich wyżu, tak jak miało to miejsce w ostatnich dniach. Im bardziej w kierunku Europy zachodniej, tym wpływ na pogodę mieć głęboki cyklon znajdujący się aktualnie nad Zatoką Biskajską. Różnica ciśnień między centrami tych ośrodków oscyluje w granicy aż 75 hPa!

O ile układ wysokiego ciśnienia stacjonował bardziej wgłąb Rosji, tak obszar występowania zimnych mas powietrza ograniczał się do państw sąsiadujących z Polską od strony wschodniej. Teraz jednak wyż na krótki okres przesunie się w kierunku zachodnim, co sprawi, że wirująca wewnątrz wyżu zimna masa PPk zacznie ocierać się także o wschodnią część kraju, rozszerzając się nawet częściowo na północ kraju. Widać to doskonale już dzisiaj po temperaturach z godziny 16:40 UTC. Odzwierciedlają one precyzyjnie zasięg występowania zimnego powietrza wewnątrz wyżu, które tak jak zostało to wspomniane na początku – wkradło się dzisiaj nad wschodnią część kraju.

Nadchodząca noc zapowiada się z dużymi spadkami poniżej poziomu 0 stopni Celsjsuza nad sporą częścią kraju. Naturalnie największe wartości na minusie wystąpią przede wszystkim od Podlasia przez Lubelszczyznę po Podkarpacie. Mróz pojawi się także w kolejnych województwach leżących na zachód od wyżej wymienionych. Temperatury na pewnym plusie przewiduje się przede wszystkim na zachodzie Polski – nawet okolice 10 stopni na Dolnym Śląsku!

Prognozowana temperatura powietrza (2m) – godzina 00 (noc z piątku na sobotę)

Zimna sobota

Sytuacja synoptyczna w sobotę zasadniczo nie ulegnie zmianie. Zimny sektor powietrza w ciągu dnia utrzyma się przede wszystkim na wschodzie Polski. Warto zwrócić uwagę, że szczególnie od Podlasia po Lubelszczyznę temperatury w ciągu dnia mogą pozostać na poziomie poniżej 0 stopni Celsjusza (nawet do -2).  Najwyższe temperatury pozostaną analogicznie tak jak dzisiaj na południowym zachodzie kraju. Od Dolnego Śląska po Opolszczyznę 9-10 stopni Celsjusza. W ciągu dnia pojawi się umiarkowany, zimny wiatr południowo-wschodni, który będzie bardzo potęgował odczucie chłodu. Odczuwalna temperatura jutro może osiągnąć od -6 do nawet -8 stopni!

Prognozowana temperatura (2m) w sobotę na godzinę 13:00 – dane modelu ICON + spodziewana siła wiatru na godzinę 12UTC

Uwaga na marznące opady deszczu na wschodzie!

Prognozy modelu UM wskazują, że jutro od rana od Podkarpacia przez Lubelszczyznę po Podlasie w ciągu dnia istnieje wysokie prawdopodobieństwo występowania słabych opadów deszczu i/lub mżawki, które w środowisku ujemnych temperatur i wychłodzonych powierzchni może skutkować tworzeniem się marznących opadów na drogach! Istnieje realne ryzyko bardzo śliskich nawierzchni, co przy braku czujności może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji na drogach!

Porównanie prognoz na godzinę 12:00 UTC: Temperatura na 1,5 m + Opady deszczu

Mróz ponownie wróci na noc z soboty na niedziele, zaś ujemne temperatury pozostaną na wschodzie Polski pozostaną także w trakcie niedzielnego dnia.

 

dane graficzne: infoclimat.fr, wcharts.com, meteo.pl

 

 

 

Jutro niemalże cały kraj zostanie objęty oddziaływaniem (nie bójmy się tego nazwać) potężnego wyżu barycznego nad Rosją, w którym to ciśnienie atmosferyczne może jutro przekroczyć aż 1050 hPa. Pomimo, że nasz kraj znajdzie się na jego krańcowych zachodnich częściach, to układ ten przyczyni się do kontynuacji cyrkulacji powietrza z południa Europy. Tu warto jednak zaznaczyć, ze dzisiejszy podmuch ciepła gwarantował ośrodek niżowy nad Niemcami, który jednak jutro przemieści się już nad Cieśniny Duńskie i będzie zaznaczał swój wpływ jedynie w województwach nadmorskich (czyt. początek artykułu).  Powyższy opis staje się bardziej zrozumiały po spojrzeniu na grafikę prognozowanego ciśnienia atmosferycznego jutro w południe.

Prognoza ciśnienia atmosferycznego nad wybranym fragmentem Europy (imponujący rozmiar wyżu barycznego)

Suchsze powietrze i mniej chmur

W porównaniu do dzisiejszego popołudnia, które odznaczyło się sporym zachmurzeniem, a na zachodzie opadami (wpływ frontu chłodnego niżu nad Niemcami), powietrze płynące do nas jutro odznaczać ma się niższą wilgotnością, co przynieść ma bardzo dużą ilość rozpogodzeń nad Polską. Oczywiście całkowicie chmur się nie pozbędziemy i szczególnie rano na północnym wschodzie kraju przewiduje się większą ilość zachmurzenia jak i lokalne mgły. Do południa chmury zaczną stopniowo zanikać. W ciągu dnia ich największa ilość będzie występować głównie w województwie zachodniopomorskim (wpływ krańcowych fragmentów zatoki niżowej) oraz pomorskim i warmińsko-mazurskim. Pod koniec dnia na wschodzie Polski zaczną pojawiać się gęste mgły, rozwijające się dalej w godzinach wieczornych i nocą z wtorku na środę.

Prognoza chmur niskich (od lewej: 06UTC, 12UTC)

Temperatury w ciągu dnia wciąż będą na wysokim poziomie. Szczególnie w obszarach południowo wschodnich, środkowo południowych i centralnych wynosić będzie 11-14 stopni Celsjusza. Najchłodniej na północnym zachodzie (zachodniopomorskie). Tutaj w wyniku spodziewanego zachmurzenia około 7-8 stopni. W pozostałych regionach 9-10.

Dane graficzne: windy.com, meteo.pl, meteomodel.pl

Kończymy bieżący tydzień odznaczający się początkowo dosyć deszczowym przebiegiem zwłaszcza na zachodzie kraju. Przez pierwsze dni nad krajem stacjonował aktywny front ciepły rozgraniczający masy ciepłe od chłodniejszych. Na wschodzie temperatury szybowały do bardzo wysokich poziomów zbliżających się do 20 stopni Celsjusza. Na południowym zachodzie w obszarach południowych Dolnego Śląska pojawiły się wielogodzinne opady śniegu. W drugiej połowie bieżącego tygodnia sytuacja uległa wyrównaniu i wyższe temperatury rozrosły się nad większy obszar Polski, a opady deszczu ustały. W nadchodzącym tygodniu czeka nas kontynuacja ciepłego wydania jesieni, które cechować będzie się tym razem małą ilością opadów deszczu jak i umiarkowanym wiatrem z sektorów południowo wschodnich. Nie zabraknie niestety nisko zawieszonych chmur stratus jak i gęstych mgieł. Pod koniec tygodnia chłód zacznie wdzierać się nad wschodnią część kraju.

______________

Suchy tydzień

W perspektywie nadchodzących dni nad obszarem Polski prognozuje się niewielką ilość opadów deszczu za sprawą spodziewanej dominacji wyżu rosyjskiego. Wyjątkiem będzie początek tygodnia. W poniedziałek chłodny front atmosferyczny związany z zanikającym ośrodkiem niskiego ciśnienia ulokowanym nad Niemcami będzie przemieszczał się wzdłuż zachodniej części kraju skutkując wystąpieniem opadów deszczu o charakterze przelotnym. W ciągu dnia pojawią się one głównie w województwach: wielkopolskie, dolnośląskie, lubuskie, częściowo łódzkie, zaś wieczorem w województwach nadmorskich i na Kujawach.

Prognozowana suma opadów w poniedziałek do godziny 23:00

Spodziewana sytuacja synoptyczna nad Europą w poniedziałek – zachodnia część Polski w zasięgu fragmentu frontu chłodnego (ośrodek niżowy nad Niemcami)

Rozszerzając zakres prognoz do przyszłej niedzieli sumy opadowe nad Polską prawdopodobnie nie osiągną nawet 10 mm. Opady deszczu w zbliżającym się tygodniu z pewnością nie będą miały szans wystąpić na wschodzie kraju – tutaj pojawiać mogą się co najwyżej mżawki.

Prognozowana suma opadów deszczu nad Polską liczona do niedzieli 24.11

Wyż rosyjski z adwekcją ciepła

Suchy okres synoptyczny związany będzie z rozbudową silnego ośrodka wyżowego, który na wiele dni obejmie swoim zasięgiem obszar Polski. W tej konkretnej sytuacji będziemy znajdować się na jego wschodnich krańcach zaś cyrkulacja powietrza będzie odbywała się z południowo wschodniej części Europy. To zagwarantuje nam kontynuację występowania umiarkowanie ciepłych dni – szczególnie w poniedziałek i wtorek.

Wyż rosyjski – prognozowane ciśnienie na poziomie morza nad Europą (czwartek-piątek)

Prognozowane maksymalne temperatury w poniedziałek i wtorek (godz 12UTC) – model GFS

Bliżej weekendu oraz w trakcie okresu weekendowego analizowany wyż zacznie transportować chłodniejsze masy powietrza w kierunku wschodniej Polski. Na ten moment szczególnie od piątku to niedzieli cieplejsze powietrze odsunie się nad południową i zachodnią część kraju. Na wschodzie i północy temperatury w ciągu dnia spadną do dużo niższych poziomów niż z początku tygodnia. Prognozy choć na ten moment są jeszcze rozbieżne w tej kwestii, to wskazują, że może być to maksymalnie 5 stopni Celsjusza. Na krańcach północno wschodnich nawet za dnia mogą wystąpić delikatne spadki poniżej 0 stopni. Nocami powrócą natomiast przymrozki wzdłuż większości wschodnich regionów, ale prawdopodobnie także na północy.

Spodziewana temperatura w ciągu dnia (piątek – niedziela) – godz. 13:00

Dane graficzne: kachelmanwetter.de, vojvodinameteo.rs, wxcharts.com, dwd.de, meteomodel.pl

Światło dzienne ujrzała właśnie sezonowa prognoza opracowana przez meteorologów z amerykańskiego stowarzyszenia AccuWeather. Pod lupę specjalistów wzięto nadchodzący okres zimowy nad Europą, stąd na podstawie modeli klimatycznych obliczających szereg anomalii (np. temperatury, geopotencjału, ciśnienia) i innych wpływowych czynników, przedstawiono ich wizję warunków pogodowych na zbliżającą się zimę. W tym miejscu będzie można także odnieść się do Polski w kontekście spodziewanej pogody.

Stormy Early – obszar ciemnozielony

Meteorolodzy alarmują o spodziewanej wysokiej aktywności atlantyckich niżów niosących bardzo silne wichury powodujące uszkodzenia oraz liczne opady deszczu mogące powodować podtopienia. Sezon wichur szczególnie nad Wyspami Brytyjskimi już teraz jest w wysokiej aktywności o czym świadczy niedawne przejście nad Irlandią ex-huraganu Lorenzo. W pasie od Wysp Brytyjskich po Szwecję i Norwegię najwyższa aktywność groźnych niżów przewidywana jest przede wszystkim w styczniu z  wyraźną tendencją spadkową w lutym i marcu.

Beneficial Rains – obszar jasnozielony

W tym rozległym pasie biegnącym od Półwyspu Iberyjskiego przez Europę zachodnią po część Polski (głównie zachód) prognozy meteorologów mówią o występowaniu sporej ilości opadów deszczu, co było by zgodne patrząc na obszar ciemnozielony – rozległe niże wszakże zawsze niosą rozciągnięte na setki kilometrów fronty z opadami atmosferycznymi, które mogły by przechodzić między innymi przez większość obszarów jasnozielonych, a zwłaszcza od Francji przez Niemcy po Polskę. Choć opady deszczu nie są zapowiadane tutaj przez cały okres zimowy, to wskazywana jest znaczna poprawa sytuacji hydrologicznej po letnich suszach.

Infrequent Storminess – obszar żółty

Bałkany mają doświadczyć łagodnego przebiegu zimy ze względnie stabilnymi warunkami pogodowymi, niską aktywnością układów niżowych i długimi okresami bez opadów atmosferycznych. Wpłynąć to ma także na krótszy sezon zimowy w obszarach górskich – zwłaszcza nad obszarem Włoch.

Cold Waves – obszar niebieski

Najbardziej dotkliwe warunki zimowe przewidywane są w szerokim pasie wyznaczonym niebieską strefą. Objąć ma ona wschodnią Skandynawię i wschodnią część Europy. W tych obszarach przewiduje się okresowe spływy istotnie chłodnych mas powietrza już z początkiem zimy, jednak nie będą to długookresowe ochłodzenia, a jedynie chwilowe epizody. Meteorolodzy tłumaczą, że wyraźne ochłodzenia z bardzo zimnymi masami powietrza mogą zdarzyć się przede wszystkim w grudniu, jednak nie będą to warunki trwałe aż do połowy okresu zimowego. Najbardziej zimowe warunki z falami mrozów oczekiwane są od Finlandii po Ukrainę, gdzie także występować będą najlepsze warunki do tworzenia się śniegu.

W wyznaczonym obszarze najbardziej zimowe warunki mają przypaść na okres stycznia lub lutego wraz z możliwą dominacją mas arktycznych. Okresowe spływy mroźnych, arktycznych mas mogą przesuwać się w kierunku zachodnim obejmując m.in. Polskę, Słowację i Rumunię.

Polska A i B

Z powyższej mapy wynika, że największe szanse na zimę z opadami śniegu i mrozem wskazywane są dla wschodniej Polski przede wszystkim w drugiej połowie sezonu zimowego (styczeń-luty). Im bardziej w kierunku zachodniej części kraju, tym typ pogody będzie zmieniał się ku wilgotnej zimie z częstszymi opadami deszczu (i tu prawdopodobnie także cieplejszymi masami powietrza).

Znajdujemy się obecnie w okresie dominacji zdecydowanie ciepłych mas powietrza, które przynoszą nam naprawdę wysokie temperatury z ogólnego zakresu aż 20-25 stopni Celsjusza. Wtorek będzie niejako kontynuacją wielodniowego trendu ciepła nad Polską ze względu na ciągle korzystną z punktu widzenia ocieplenia sytuację synoptyczną nad Europą. Zerknijmy więc na warunki atmosferyczne jakie mają panować jutro nad Europą, w kontekście pogody nad naszym krajem.

Sytuacja synoptyczna – 15.10

Jutro przez Skandynawię, przygraniczną część zachodniej Rosji, Białoruś i Ukrainę przebiegać będzie słabo rozbudowana blokada wyżowa stojąca w opozycji do ośrodka niskiego ciśnienia na południe od Islandii. Na wschód od głównego niżu barycznego rozbudowana będzie także zatoka niżowa w której to rozwijać mają się kolejne płytkie ośrodki. Cyrkulacja powietrza nad większością Polski obierać będzie kierunek południowy ze składową południowo wschodnią (wpływ wyżu). Zapewni to jutro transport bardzo ciepłych cząstek powietrza o czym świadczą prognozy anomalii temperatur powietrza z poziomów 2 m / 1500 m.

Prognoza anomalii temperaturowych na jutro. Od lewej: 12:00 UTC dla 2 metrów, 12UTC dla 1500 m

Wnioski jakie można wystosować po powyższych grafikach są takie, że jutro nad obszarem Polski przebiegać będzie najcieplejszy w skali Europy strumień powietrza, co objawić ma się temperaturami (2m) nawet o 8 stopni wyższymi względem okresu wieloletniego. Jutro najcieplej będzie przede wszystkim od południowo zachodniej przez środkowo południową po południowo wschodnią Polskę. Tutaj temperatury będą osiągać poziom 22-24 stopni Celsjusza z możliwymi maksymalnymi wzrostami do 25 – 25,5 stopni nad Małopolską. Poza regionami południowymi temperatury będą osiągać na ogół 18-20 stopni Celsjusza, choć w obszarach środkowo zachodnich mogą one zbliżać się nawet do 22 stopni.

Z rana i do południa niskie chmury stratus w tym mgły będą koncentrować się przede wszystkim na północy Polski oraz lokalnie na południu. Miejscami mogą być one gęste znacznie ograniczając pole widoczności. Po południu chmury ograniczą się do krańców północno wschodnich i nad obszarami północno zachodnimi. W pozostałych regionach prognozuje się bardzo dużo słońca i niewielkie pasma chmur wysokich (cirrusy).

Prognoza zachmurzenia chmur niskich. Górny rząd od lewej: 06UTC, 09UTC. Dolny rząd od lewej: 12UTC, 15UTC

W ciągu dnia przewiduje się dodatkowo występowanie umiarkowanego wiatru południowo zachodniego, który na obszarach nizinnych osiągać będzie porywistość na poziomie około 45 km/h zaś w obszarach górskich 60-70 km/h.

Prognozowana siła porywów wiatru na godzinę 15UTC

Dane graficzne: windy.com, kachelmanwetter.de, wxcharts.com, meteo.pl

Warunki pogodowe w Twojej okolicy

Aktualna pogoda

Artykuły