Dziś mamy niedzielę, 11 kwietnia 2021 roku
info

Witryna korzysta z mechanizmu ciasteczek, między innymi dzięki niemu możesz ją nieco spersonalizować :)

Motyw strony
play_circle_outlineOdtwarzaj wideo w tle

Aktywna cyrkulacja strefowa nad Europą. Przed nami pogoda z silnym wiatrem, opadami i możliwymi burzami adwekcyjnymi

Opublikowano: 8 marca 2021

W drugiej połowie bieżącego tygodnia pogoda przybierze bardziej dynamicznego charakteru. Wszystko za sprawą uaktywnienia się bardzo silnego strumienia przepływu powietrza znad Atlantyku w głąb Europy. Cyrkulacja strefowa, bo o niej tutaj mowa, od czwartku będzie przyczyną występowania częstszych opadów deszczu, deszczu ze śniegiem i miejscami śniegu, ale przede wszystkim wyraźnego wzrostu prędkości wiatru. Dodatkowo w przeddzień weekendu jak i podczas weekendu warunki panujące w troposferze będą sprzyjały rozwojowi masowej konwekcji z podwyższoną szansą na formowanie się rozproszonych komórek burzowych (burze adwekcyjne).

We wtorek obszar Europy pozostanie w strefie na ogół stabilnego pola wyżowego z lokalnymi, płytkimi ośrodkami niżowymi. W przypadku Polski będziemy mieli do czynienia z bezpośrednią obecnością centrum wyżowego z ustabilizowaną pogodą. Wzrastające na sile ośrodki niżowe będą jednak obserwowane nad Atlantykiem. W okresie wtorek-środa dojdzie do raptownego powstania potężnej strefy niskiego ciśnienia z dwoma głównymi centrami. Układ ten w perspektywie kolejnych dni będzie wkraczał nad Europę, otwierając intensywny strumień mas powietrza znad Oceanu Atlantyckiego.

Sytuacja synoptyczna nad Europą we wtorek i środę – prognoza modelu ECMWF

Kluczowa zmiana warunków pogodowych w Polsce, ale i w wielu innych państwach Europy nastąpi w czwartek, gdy rozległa zatoka niżowa wyraźnie wkroczy nad Europę, wypierając blokadę wyżową na wschód. W tej sytuacji wejście wilgotnych mas powietrza znad oceanu nie będzie już w żaden sposób blokowane. Europa zachodnia będąca głęboko pod wpływem zatoki będzie dodatkowo zmagać się ze strefą silnych porywów wiatru na poziomie nawet 70-100 km/h

Sytuacja synoptyczna w czwartek 

Rozległy strumień mas powietrza znad Atlantyku wkraczający nad obszar Europy – wypieranie mroźnej strefy głęboko nad Rosję (czwartek)

Strefa silnych porywów wiatrów nad Europą zachodnią 

Czwartek z punktu widzenia zmian pogody nad Polską będzie dosyć istotny za sprawą wejścia aktywnej strefy opadowej związanej ze strefą frontową. Pojawiać mają się zarówno opady deszczu jak i opady mieszane i same opady śniegu. Front wędrować będzie klasycznie z zachodu na wschód – wg obecnych prognoz w ciągu dnia, począwszy od zachodniej Polski o poranku.

Symulacja przejścia strefy frontowej nad Polską – różnorodne opady w wielu regionach Polski (stan od godziny 09:00 do 21:00 UTC)

Prędkość wiatru będzie odczuwalna także u nas, choć prognozy numeryczne nie wskazują na zwiększone ryzyko wichury. Jednakże od czwartku do końca tygodnia wiatr będzie wahał się w przedziale 50-70 km/h. W czwartek najsilniejsze porywy wiatru wahające się na poziomie 50-60 km/h pojawić mogą się na południowym zachodzie i północy.

Prognoza maksymalnych porywów wiatru w okresie 13:00 – 16:00 (czwartek)

Po przejściu czwartkowego frontu do kraju w przeddzień weekendu napłynąć ma mocno chwiejna masa powietrza, w strefie której dojść może do masowego rozwoju konwekcji z rozproszonymi chmurami kłębiastymi generującymi opady deszczu, deszczu ze śniegiem, punktowo śniegu i krupy śnieżnej. Zwiększona niestabilność troposfery może stworzyć realne szanse do powstania rozproszonych burz adwekcyjnych. Niestabilność w troposferze wyrażana wskaźnikiem CAPE wahać może się na poziomie nawet 100-300 J/kg.

Piątek – możliwa masowa konwekcja nad Polską z opadami mieszanymi i potencjalnymi burzami (grafika 1 i 2). Prognozowany poziom niestabilności troposfery (CAPE) wg modelu ECMWF w piątek (grafika nr 3)

 

W weekend rozproszone opady na ogół deszczu o charakterze przelotnym nadal przetaczać mają się w wielu regionach Polski, choć nie ma sensu zagłębiać się w szczegóły z racji odległego terminu. Warto co najwyżej dodać, że sygnały o warunkach do rozwoju kolejnych przypadków rozproszonych burz mogą nadal występować – np. dla niedzieli. Prognozy utwierdzają jednak, że wietrzny okres będzie trwał do końca tygodnia. Poniżej prognoza porywów wiatru dla piątku (porywy w godzinach 13:00 – 16:00), soboty (porywy w godzinach 13:00 – 16:00) i niedzieli (10:00 – 13:00). Jak widać dominować ma przedział 50-70 km/h.

W kwestii temperatur czeka nas ocieplenie. Już w czwartek, kiedy to zacznie wędrować cieplejszy i wilgotny strumień mas powietrza znad zachodniej Europy, temperatury w Polsce poszybują nawet do okolic 8 stopni Celsjusza. W kolejnych dniach będzie to już huśtawka, ale na ogół w przedziale od 5 do 10 stopni Celsjusza.

Temperatury powietrza w okresie czwartek – niedziela (model GFS, punkt 12UTC)

 

Grafiki: meteologix.com, windy.com, wxcharts.com, weatheronline